Energia: w poszukiwaniu rozwiązania dla odbiorców

fot: Jerzy Chromik/ARC

Mamy nasze zasoby węgla. W najbliższej przyszłości nie widzę możliwości, by nasz miks energetyczny odszedł od niego w sposób istotny - stwierdza Marek Woszczyk

fot: Jerzy Chromik/ARC

W tym tygodniu może dojść do zawarcia porozumienia między spółkami energetycznymi, które ułatwi konsumentom zmianę dostawcę prądu. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki chce, by istniała możliwość zawierania jednej umowy na sprzedaż i dostawę energii elektrycznej, co będzie tańszym i prostszym rozwiązaniem dla odbiorców. W konsekwencji zwiększy to konkurencyjność na tym rynku. Rozmowy nad taką możliwością trwają od ponad 1,5 roku.

- Był pewien pomysł na umowę kompleksową dostępną dla każdego gospodarstwa domowego, ale okazało się, że rynek nie akceptuje tego rozwiązania. Wykluczam, żeby taka sytuacja mogła się powtórzyć - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Marek Woszczyk, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Dodaje, że minął już czas na zawarcie takiego porozumienia. Aby możliwe było uwolnienie cen energii (a tego wymaga od Polski unijne prawo), konieczne jest wprowadzenie ochrony odbiorców wrażliwych. Czyli m.in. uregulowanie kwestii tzw. sprzedaży awaryjnej i zagwarantowanie odbiorcy w gospodarstwie domowym prawa do zawarcia umowy kompleksowej po zmianie sprzedawcy. Jednak część spółek nie chce się na to zgodzić, ponieważ doprowadzi to do zwiększenia konkurencji.

- To jest przede wszystkim w interesie spółek sprzedających energię elektryczną. Chociaż pewnie nie wszystkie, zwłaszcza sprzedawcy z grup kapitałowych, mogą tak podchodzić do tego tematu, bo to oczywiście oni mają dzisiaj w swoich portfelach gros zamówień pochodzących od gospodarstw domowych. Tutaj każde polepszenie warunków konkurencji może dla nich oznaczać ryzyko utraty odbiorców na rzecz sprzedawców alternatywnych - tłumaczy Marek Woszczyk.

Prezes URE dał spółkom obrotu i dystrybucji czas do końca kwietnia na zawarcie porozumienia w sprawie zasad stosowania umów kompleksowych, czyli jednej umowy na sprzedaż i dostawę energii elektrycznej. Dzięki temu odbiorca w razie zmiany sprzedawcy, będzie podpisywał tylko jedną umowę, a nie dwie oddzielne.

- Robocze prace są naprawdę mocno zaawansowane i idą w dobrym kierunku. Nie boję się o termin, choć mam świadomość, że jest wymagający - dodaje prezes URE.

Z najnowszych, marcowych danych Urzędu wynika, że w styczniu br. z prawa wyboru sprzedawcy skorzystało kolejne 13 tysięcy odbiorców. Liczba odbiorców w grupie gospodarstw domowych, którzy zmienili dostawcę, wzrosła o 9,4 proc., wynosząc na koniec stycznia ponad 83,6 tys.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.