Energetyka: zaniepokojeni samorządowcy piszą do premier

1333377988 energa gdansk energa pl

fot: energa.pl

Wartość inwestycji Grupy Energa wzrosła w porównaniu z poprzednim rokiem o 25 proc. i osiągnęła w 2011 roku poziom 1 439 mln zł

fot: energa.pl

Pomorscy samorządowcy są zaniepokojeni planowaną konsolidacją sektora energetycznego. Uważają, że taka decyzja może mieć negatywne skutki dla gospodarki Pomorza. W tej sprawie skierowali we wtorek (27 stycznia) list otwarty do premier Ewy Kopacz i do ministra skarbu.

Na początku stycznia minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński poinformował, że dobiegają końca prace nad koncepcją konsolidacji polskiej energetyki i zostanie ona przedstawiona do końca miesiąca. Zaznaczył, że "przyszłość energii to konkurencja w wymiarze europejskim, gdzie liczy się skala działania i duże możliwości". Mówił też, że dzisiaj polskie firmy energetyczne są "małe w porównaniu do największych graczy europejskich". Obecnie w Polsce działają cztery grupy energetyczne z udziałem skarbu państwa: PGE (58,39 proc. udziałów), Tauron (30,06 proc.), Energa(51,52 proc.), Enea (51,5 proc.).

W Gdańsku swoją siedzibę ma Energa SA, która należy do grona największych podatników w regionie. W mediach pojawiły się informacje, że resort w ramach konsolidacji sektora energetycznego planuje połączyć Polską Grupę Energetyczną (PGE) z Energą, a Tauron Polską Energię z Eneą. Ministerstwo nie komentowało tych doniesień.

W liście otwartym do premier Ewy Kopacz i ministra skarbu państwa Włodzimierza Karpińskiego pomorscy samorządowcy: marszałek województwa, Mieczysław Struk, prezydenci Gdańska i Sopotu - Paweł Adamowicz i Jacek Karnowski - oraz wiceprezydent Gdyni Marek Stępa wyrażają zaniepokojenie planowaną konsolidacją sektora energetycznego.

"W odpowiedzi na pojawiające się w mediach sygnały o planowanej konsolidacji sektora energetycznego w Polsce poprzez przejęcie Energa SA przez PGE SA, pragniemy wyrazić w tym kontekście głębokie zaniepokojenie przyszłością spółki oraz zaapelować o uwzględnienie poniższych argumentów" - czytamy w liście.

Samorządowcy podkreślili, że "w strategii rozwoju regionu bardzo mocno stawiają na rozwój klastrów i gospodarki opartej na wiedzy, gdzie szczególną rolę odgrywa sektor paliwowo-energetyczny a czołowym podmiotem jest Gdańska Energa".

"Firma ta jest centrum rozwoju innowacyjnej energetyki i jednocześnie kołem zamachowym dla sektora nowoczesnych firm energetycznych" - argumentują.

Wyrazili przekonanie, że "region nie może dobrze funkcjonować bez utrzymania tu siedzib dużych, niezwykle ważnych dla lokalnej gospodarki korporacji".

"Prowadzone działania konsolidacyjne nie powinny doprowadzić do sytuacji, gdzie wszystkie duże przedsiębiorstwa zostaną zlokalizowane w Warszawie, a regiony będą się stawały coraz większą gospodarczą prowincją" - czytamy w liście.

Samorządowcy zwrócili uwagę, że Energa "jako wiodąca spółka Pomorza napędza rynek i gwarantuje bezpośrednio i pośrednio miejsca pracy". Uważają, że "nadmierna koncentracja może oznaczać dla obywateli pogorszenie jakości usług i wzrost ceny za energię elektryczną".

"Stanowczo opowiadamy się za pozostawieniem podmiotowości Energi. Jesteśmy głęboko przekonani, że Energa jest zdolna do tego, aby się samodzielnie rozwijać, jest zdolna konsolidować wokół siebie inne podmioty, także z branży energetycznej. Nie możemy pozwolić na zmarnowanie takiego potencjału" - kończą swój list samorządowcy z Pomorza.

Notowana na giełdzie Energa tylko na Pomorzu pod koniec 2013 r. zatrudniała prawie 3,4 tys. osób. Spółka podała, że w 2013 r. spółki z Grupy Energa, których siedziby znajdują się na Pomorzu, odprowadziły około 301 mln zł z tytułu podatków PIT i CIT. Z tej kwoty 87 mln zł trafiło do pomorskich gmin, powiatów i województwa. Z tytułu podatku od nieruchomości Energa zapłaciła gminom 66 mln zł. Spółka podała, że co roku inwestuje ponad 1 mld zł, z czego dużą część na terenie Pomorza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.