Energetyka: Blok 910 MW funkcjonuje
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Rozmowy i mediacje Rafako i Taurona w sprawie sporu wokół bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno trwają, zaplanowana jest kolejna ich runda - poinformował w czwartek w Sejmie wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda.
Odpowiadając na pytania posłów ws. bieżących, Rabenda oświadczył, że mediacje i rozmowy Rafako z Tauronem trwają, w środę odbyło się kolejne spotkanie. Kolejna tura rozmów jest umówiona - dodał wiceminister. Zaznaczył jednocześnie, że blok 910 MW funkcjonuje, a informacje, że nie działa o nieprawda.
Rabenda oświadczył też, że trudno wymagać od polityków, żeby rozstrzygali kwestie techniczne i finansowe sporu pomiędzy dwoma dużymi podmiotami.
- Wydaje się niewłaściwe, aby to politycy decydowali, kto komu ma zapłacić za daną czynność, zwłaszcza w tak skomplikowanej materii technicznej - stwierdził wiceszef MAP.
Jego zdaniem jeśli dojdzie do rzetelnej rozmowy i ustalenia harmonogramu napraw, to porozumienie jest możliwe. Od samego początku Tauron deklaruje chęć porozumienia, ale chęć musi być po obu stronach.
- Mam nadzieję, że do takiego porozumienia dojdzie, ale to jest kwestia ustaleń między podmiotami, a nie dyskusji w parlamencie - oświadczył Rabenda.
W środę Tauron Wytwarzanie przyjął aneksy do gwarancji bankowych i ubezpieczeniowych, które są zabezpieczeniem należytego wykonania realizacji kontraktu na budowę bloku w Jaworznie; aneksy przedłużają gwarancję do 10 marca. We wtorek Rafako poinformowało o przedłużeniu gwarancji należytego wykonania kontraktu dotyczącego budowy bloku w Jaworznie do 10 marca 2023 r. Rafako podało też, że kwota gwarancji nie uległa zmianie i wynosi 549,8 mln zł.
Rafako i Tauron od wielu miesięcy spierają się w związku z problemami w działaniu bloku 910 MW w Jaworznie, którego Rafako było generalnym wykonawcą. Firma Tauron Wytwarzanie wezwała Rafako do zapłaty ponad 1,3 mld zł tytułem kar umownych i odszkodowań za usterki i wady bloku. Rafako w odpowiedzi zapowiedziało złożenie wniosku o upadłość, a następnie wystąpiło do Taurona z roszczeniami na łączną kwotę ok. 1,4 mld zł. Oba przedsiębiorstwa uznają roszczenia drugiej strony za bezzasadne.
Dotychczasowe mediacje między stronami przy udziale Prokuratorii Generalnej nie przyniosły porozumienia.