Elektrownia w parku narodowym

Choć brzmi to jak paradoks, na terenie parków narodowych do dzisiaj spotkać można funkcjonujące zakłady przemysłowe.

Najbardziej znana jest chyba kopalnia odkrywkowa piaskowca w Parku Narodowym Gór Stołowych. Jednak do rangi zabytków techniki o randze ogólnopolskiej aspiruje elektrownia Kamienna w Głusku na terenie Drawieńskiego Parku Narodowego. W czasach, gdy większość energetyki w Polsce korzysta z węgla jako surowca, ten niewielki zakładzik w dalszym ciągu z powodzeniem produkuje prąd elektryczny z wody.


Drawieński Park Narodowy leży na terenie trzech województw – wielkopolskiego, zachodniopomorskiego i lubuskiego. W granicach tego trzeciego znajduje się Głusko. Miejscowość ta zaszyta jest w lesie, chociaż zaledwie kilka kilometrów od niej przebiega słynna Berlinka, czyli szosa Berlin – Kaliningrad.

Dzieje głuskowskiej elektrowni rozpoczęły się od fabryki karbidu. Młodsze pokolenie już nie pamięta, ale przed wojną karbid był stosowany m.in. jako materiał palny w lampkach górniczych. Tuż przy fabryce karbidu nad rzeką Drawą powstało spiętrzenie wody. W 1903 r. rozpoczęto tu przemysłową eksploatację elektrowni wodnej o mocy 0,96 MW. Początkowo elektryczność służyła do produkcji karbidu. Wkrótce potem dawała tyle prądu, że zupełnie pokrywał on zapotrzebowanie kilku powiatów – choszczeńskiego, pyrzyckiego, strzeleckiego oraz fragmentu myśliborskiego.

Po wojnie zakład szczęśliwie działał dalej i dotrwał do naszych czasów. Przetrwały także oryginalne turbiny wyprodukowane w 1893 i 1898 r. Obecnie użytkownikiem hydroelektrowni jest Zakład Energetyczny w Gorzowie Wielkopolskim. Zabytek techniki można oglądać z bliskiej odległości. Tuż przy nim prowadzi czerwony szlak turystyczny z Głuska do Starego Osieczna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Od filharmonii do kopalni. 13. Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320

Od 30 października do 25 listopada 2026 roku Zabrze stanie się centrum muzycznych spotkań poświęconych dziedzictwu Krzysztofa Pendereckiego. Trzynasta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320, organizowana przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, odbywa się pod hasłem „Synergie” i po raz pierwszy wyraźnie wychodzi w region.

Chopin 135 metrów pod ziemią. Chiński pianista Hao Rao zachwycił w Kopalni Soli „Wieliczka”

Są spotkania, które pozostają w pamięci długo po wybrzmieniu ostatniego dźwięku. Takim wydarzeniem był koncert chińskiego pianisty Hao Rao, który 27 października wypełnił Komorę Jana Haluszki muzyką Fryderyka Chopina.

Górnicy i budowlańcy przy jednym stole. Pierwsza Barbórkowa Biesiada Stowarzyszenia Górnictwa Tunelowego

W zabytkowych podziemiach Kopalni Soli Bochnia spotkali się przedstawiciele dwóch środowisk, które łączy coraz więcej - górnictwa i budownictwa tunelowego. 23 października 2026 r. odbyła się tam Pierwsza Barbórkowa Biesiada Stowarzyszenia Górnictwa Tunelowego (SGT). To pierwsza taka inicjatywa w historii Stowarzyszenia, która pokazała, że górnicze tradycje doskonale odnajdują się również w świecie tunelarzy.