Elektrownia Opole: ruszyła budowa fundamentów

1329370333 pge elektrownia opole widok pge

fot: PGE

Nowe bloki w Elektrowni Opole mają powstać w latach 2017-2018

fot: PGE

Betonowanie płyty fundamentowej pierwszej z dwóch maszynowni, które powstaną w rozbudowywanej Elektrowni Opole, ruszyło w poniedziałek (2 lutego) i potrwa do czwartku. Gmina Dobrzeń Wielki, gdzie znajduje się elektrownia, ostrzegła przed większym ruchem na drogach.

Dyrektor budowy bloków 5 i 6 w Elektrowni Opole z ramienia Polimexu Mostostal Zbigniew Wiegner podał, że prace przy budowie płyty fundamentowej pierwszej z dwóch maszynowni, które powstaną w rozbudowywanej elektrowni, ruszyły w poniedziałek rano. Na płytę tę - o wymiarach 50 na 100 metrów - zużytych zostanie 12,5 tys. metrów sześciennych betonu. Wiegner dodał, że wiąże się to z tym, iż przez całą dobę od poniedziałku rano do czwartku beton na plac budowy będzie wozić non stop 50 betonowozów. Będzie przy tym pracować około stu osób.

- To pierwszy duży fundament, który powstanie w rozbudowywanej elektrowni - powiedział Wiegner.

Dwa nowe bloki na węgiel kamienny o mocy 1800 MW, powstające w Elektrowni Opole, to inwestycja warta ponad 11,5 mld zł. Wybudują je razem konsorcjum firm Rafako SA, Polimex-Mostostal SA i Mostostal Warszawa SA oraz firma Alstom Power Sp. z o.o. Polecenie rozpoczęcia robót PGE wydała 31 stycznia 2014 roku.

Elektrownia Opole znajduje się w gminie Dobrzeń Wielki. Jej wójt Henryk Wróbel na stronie internetowej gminy poinformował mieszkańców, że na lokalnych drogach może się od poniedziałku pojawić większy ruch związany z transportem betonu na plac budowy. Podał, że beton będzie dostarczany z sześciu wytwórni jednocześnie, a dowóz odbywać się ma od strony miejscowości Brzezie, a także od strony Opola i Brzegu.

- Zaapelowaliśmy w związku z tym o ostrożność, choć może okazać się, że betonowozy wpasują się gładko w ruch - powiedział samorządowiec.

Wróbel dodał, że z informacji od inwestora wynika, iż kolejne tak duże betonowanie - na pewno nie ostatnie - może mieć miejsce pod koniec lutego.

Wójt Dobrzenia Wielkiego, pytany o to, na ile trwająca od roku w Elektrowni Opole inwestycja jest dotkliwa dla mieszkańców gminy uznał, że póki co całej gminy "jeszcze bardzo mocno ona nie dotknęła". Zaznaczył jednak, że budowa na pewno jest uciążliwa dla mieszkańców części miejscowości Brzezie, która znajduje się najbliżej placu budowy.

- Część tej miejscowości z pewnością narażona jest na duży ruch i hałas. Drogi są w tym miejscu mocno zabrudzone, choć wykonawca próbuje temu zapobiegać, ale z różnym skutkiem - mówił PAP Wróbel podkreślając, że niedogodności były szczególnie odczuwalne w ub. roku, gdy trwały prace ziemne.

- Jednorazowy przejazd przez część miejscowości najbliższą budowie oznaczał w ubiegłym roku konieczność mycia auta. Ale ostatnio, gdy tamtędy przejeżdżałem, nie wyglądało to już tak źle - dodał.

Pod koniec ub.r. Elektrownia Opole poinformowała na swej stronie internetowej, że prace przy rozbudowie odbywają się zgodnie z harmonogramem i w dobrym tempie. Potwierdził to również obecny w styczniu na placu budowy minister skarbu Włodzimierz Karpiński.

W komunikacie elektrowni zamieszczonym na stronie w końcu grudnia podano, że najbardziej widoczne elementy inwestycji mają już ok. 80 m wysokości. Chodzi o tzw. pylony, które dla każdego z dwóch bloków energetycznych spełniać będą funkcję "kręgosłupa". W konstrukcjach, wysokich ostatecznie na około 125 metrów, znajdą się szyby windowe, klatki schodowe oraz kanały pionowe dla kabli elektrycznych, instalacji sanitarnych oraz pomieszczenia serwisowe.

Dwa budowane w Elektrowni Opole bloki energetyczne opalane będą węglem kamiennym. Rocznie zużyją ok. 4 mln ton węgla pochodzącego z Górnego Śląska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.