Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.87 PLN (-0.41%)

KGHM Polska Miedź S.A.

272.70 PLN (+0.26%)

ORLEN S.A.

133.64 PLN (+5.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.70 PLN (+1.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.10 PLN (+0.53%)

Enea S.A.

21.98 PLN (+0.83%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.95 PLN (-1.86%)

Złoto

4 550.15 USD (+0.18%)

Srebro

72.10 USD (+1.65%)

Ropa naftowa

98.51 USD (+0.80%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.48%)

Miedź

5.48 USD (-0.58%)

Węgiel kamienny

128.05 USD (+3.02%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.87 PLN (-0.41%)

KGHM Polska Miedź S.A.

272.70 PLN (+0.26%)

ORLEN S.A.

133.64 PLN (+5.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.70 PLN (+1.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.10 PLN (+0.53%)

Enea S.A.

21.98 PLN (+0.83%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.95 PLN (-1.86%)

Złoto

4 550.15 USD (+0.18%)

Srebro

72.10 USD (+1.65%)

Ropa naftowa

98.51 USD (+0.80%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.48%)

Miedź

5.48 USD (-0.58%)

Węgiel kamienny

128.05 USD (+3.02%)

Dziewczyna ze Śląska da sobie radę w życiu

Krystyna loska DZ

fot: DZ

fot: DZ

Rozmowa z Krystyną Loską, popularną prezenterką telewizyjną pochodzącą ze Śląska, tyszanką, ikoną polskiej telewizji publicznej. Pracę w TV rozpoczęła na Śląsku w latach 50. XX wieku. Po 10 latach przeniosła się do Warszawy. Jako spikerka zasłynęła umiejętnością przedstawienia z pamięci programu na cały dzień. Powszechnie była uważana za osobę przynoszącą szczęście polskiej reprezentacji piłkarskiej.

Anna Zych, \"Trybuna Górnicza\": Z czym kojarzy się Pani młodość spędzona na Śląsku?
Krystyna Loska:

- Przede wszystkim ze wspaniałym Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego w Pszczynie. Trafiłam tam na fantastycznych wykładowców i nauczycieli. Ale to już było tak dawno... Czuję się ze Śląskiem bardzo mocno związana. Jako ciekawostkę powiem pani, że na ten temat studentka ze Śląska napisała nawet pracę dyplomową!

W dzieciństwie posługiwała się Pani gwarą?
- Oczywiście, ale w naszym domu nie mówiło się taką czystą gwarą śląską. Jeśli jednak musiałam się dogadać z kimś z sąsiadów, to płynnie przechodziłam na gwarę. Zresztą do dnia dzisiejszego nie mam z mówieniem gwarą najmniejszych problemów. Porozumiem się z każdym rdzennym Ślązakiem.

Często odwiedza Pani rodzinne strony?
- Obecnie troszkę rzadziej, niż jeszcze kilka lat temu. Regularnie przyjeżdżam na uroczystości rodzinne, ale niestety coraz częściej na uroczystości o smutnym charakterze, wiążące się z pożegnaniem przyjaciół i bliskich. Jeżdżę też w Beskidy, najczęściej do Brennej, gdzie spędzam czas wraz z rodziną. Ze Śląskiem jestem w stałym kontakcie, a Śląsk odwiedza również mnie w Warszawie. Nić wiążąca mnie z rodzinnym regionem nigdy się nie zerwała.

Obraz regionu odbiega bardzo od Pani wspomnień z dzieciństwa i młodości?
- Oczywiście że tak, ale bardzo się z tego cieszę, że Śląsk się rozwija. Muszę też pani powiedzieć, że należę do działającego w Warszawie Związku Ślązaków. Często się spotykamy, organizujemy regionalne uroczystości.

Jest Pani uzdolniona muzycznie, grywała Pani na akordeonie. Czy w repertuarze były śląskie melodie?
- Zaczynałam swoją przygodę z muzyką od gry na pianinie, ale ponieważ chciałam przygrywać do wspólnego śpiewu także przy ogniskach, które były w czasach mojej młodości bardzo popularne, ojciec kupił mi akordeon. Grałam również na organach w tyskim kościele. Do dziś najmilej wspominam piosenkę „Szła dzieweczka”. Przyznam się, że gram na akordeonie do dzisiaj, ale teraz tylko wtedy, gdy nikt nie słyszy.

Czy przeprowadzka z Tychów do Warszawy była trudnym momentem w pani życiu?
- Nie, przeprowadzka przebiegała bardzo łagodnie, ponieważ ja już byłam w kontakcie z koleżankami z Warszawy, a mąż pracował w Państwowej Radzie Górnictwa. Zmiana była więc bardzo płynna.

Śląsk to rodzinne ciepło i otwartość na ludzi. W Warszawie było podobnie?
- Jeśli podchodzi się do kogoś, nawet do kogoś, kto jest zamknięty, z otwartym sercem i szczerością, to ten ktoś otrzymane uczucia odwzajemnia i też się otwiera. Mogę powiedzieć, że Warszawa odpłaciła mi sercem.

Życie zawodowe Pani męża związane było także z górnictwem.
- Mąż przez 16 lat był kierownikiem robót górniczych w kopalni „Ziemowit”. Mieszkałam w Hołdunowie w pobliżu kopalni. W Barbórki orkiestry górnicze grały pod moimi oknami. Po latach, podczas pracy miałam wielką przyjemność, gdy na estradzie zapowiadałam występy górniczych kapel i zespołów.

Podczas swojej warszawskiej kariery zadziwiała Pani swoją pracowitością.
- Tak, ta pracowitość jest charakterystyczna dla kobiet ze Śląska. To cecha jest znana i podziwiana w całej Polsce. Wiadomo, jak dziewczyna ze Śląska, to sobie da radę w życiu.

Rozmawiała: Anna Zych

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park

Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.

Na wielkanocną żywność wydamy średnio od 200 do 300 zł na osobę

W tym roku największy odsetek konsumentów - 15,7 proc. ma zamiar wydać na wielkanocną żywność od 200 do 300 zł w przeliczeniu na osobę - wynika z raportu UCE Research i Shopfully Poland. W ocenie ekspertów, przeciętny Polak spędzi święta przy dostatnio zastawionym stole, choć bez luksusów.

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Godnie uczczą zamordowanych górników. Centrum Dziewięciu z Wujka zmienia się nie do poznania

Jeszcze w tym roku Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka (ŚCWiS) zamierza rozpocząć drugi etap adaptacji przestrzeni kopalni Wujek, kopalnianej łaźni łańcuszkowej, pod kątem m.in. widowiska multimedialnego.