Drugie czytanie projektu budżetu na 2014 r.

1383904212 sejm sala

fot: Sejm/Krzysztof Białoskórski

Spośród ponad 70 poprawek zgłoszonych po pierwszym czytaniu sejmowa komisja finansów opowiedziała się za przyjęciem kilkunastu złożonych przez posłów PO

fot: Sejm/Krzysztof Białoskórski

W środę (11 grudnia) w Sejmie rozpoczęło się drugie czytanie projektu budżetu na 2014 r., który dopuszcza ponad 47 mld zł deficytu. W tym tygodniu izba niższa ma zakończyć prace nad budżetem - głosowanie ewentualnych poprawek i ustawy zaplanowano na piątek.

Sprawozdawca komisji finansów poseł Dariusz Rosati przypomniał podczas swojego wystąpienia, że projekt budżetu został oparty na ostrożnych założeniach makroekonomicznych, a przyjęte przez rząd prognozy są zbieżne z tymi, które opublikowała Komisja Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. "Podjęto też szereg działań mających zmniejszyć wielkość nadużyć podatkowych" - dodał.

Projekt, po zmianie wprowadzonej podczas prac Komisji Finansów Publicznych przewiduje, że dochody państwa w przyszłym roku wyniosą 276 mld 982 mln 224 tys. zł, a wydatki nie będą wyższe niż 324 mld 637 mln 369 tys. zł. W efekcie deficyt ma nie przekroczyć 47 mld 655 mln 145 tys. zł.

Przewidziano utrzymanie stawek VAT na aktualnym poziomie; wzrost stawki akcyzy na wyroby spirytusowe o 15 proc. i papierosy o 5 proc. Dochody z dywidend od udziałów Skarbu Państwa w spółkach oraz z wpłat z zysku od przedsiębiorstw państwowych i jednoosobowych spółek Skarbu Państwa zaplanowano w kwocie 5 mld 137 mln 850 tys. zł. Podobnie jak w ubiegłych latach zamrożony ma zostać fundusz wynagrodzeń w jednostkach sektora finansów publicznych.

Rząd założył przygotowując projekt, że PKB wzrośnie w przyszły roku o 2,5 proc. wobec spodziewanych 1,5 proc. w br. Przyjęto, że inflacja wyniesie 2,4 proc.; wynagrodzenia w gospodarce narodowej wzrosną nominalnie o 3,5 proc., zatrudnienie w gospodarce narodowej spadnie o 0,1 proc., a spożycie prywatne wzrośnie o 4,6 proc.

Spośród ponad 70 poprawek zgłoszonych po pierwszym czytaniu sejmowa komisja finansów opowiedziała się za przyjęciem kilkunastu złożonych przez posłów PO.

Komisja opowiedziała się za łącznym zmniejszeniem o 10 mln zł dotacji do Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa, który jest w gestii Kancelarii Prezydenta. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze mają być przeznaczone m.in. na zwiększenie wydatków na gospodarkę wodną, mniejszości narodowe i etniczne oraz rezerwę celową związaną z Muzeum Żydów Polskich.

Do projektu wprowadzono poprawkę zwiększającą o 70 mln zł dochody z dywidend, co o taką samą kwotę zmniejszy przyszłoroczny deficyt budżetowy. Akceptacji komisji nie uzyskał m.in. szereg poprawek posłów Solidarnej Polski, które skutkowałyby zmniejszeniem o kilka miliardów złotych wydatków na inwestycje unijne bądź wydatków na obsługę długu lub też zapisaniem wyższych dochodów z VAT. Pieniądze te miałyby być przeznaczone np. na żłobki i przedszkola, opiekę medyczną i darmowe posiłki w szkołach, drogi lokalne, czy utworzenie rezerwy na "Powszechny system świadczeń rodzinnych".

W czwartek komisja finansów ma rozpatrzyć poprawki zgłoszone przez posłów podczas drugiego czytania. Uchwalenie ustawy budżetowej na 2014 r. ma nastąpić na kolejnym posiedzeniu Sejmu, które zaplanowano na piątek 13 grudnia. Zgodnie z harmonogramem prac nad budżetem 23 grudnia ustawa ma zostać przekazana Senatowi.

Zgodnie z konstytucją Senat będzie miał 20 dni na prace nad budżetem. Ewentualne poprawki izba ma zgłosić do 12 stycznia. Zostaną one rozpatrzone przez Sejm na posiedzeniu 22-24 stycznia. Ustawa budżetowa ma zostać przekazana prezydentowi 27 stycznia. Zgodnie z konstytucją głowa państwa ma 7 dni na podpisanie budżetu. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.