Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.44 PLN (-2.60%)

KGHM Polska Miedź S.A.

335.65 PLN (-0.40%)

ORLEN S.A.

138.98 PLN (-0.87%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.40 PLN (-4.76%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.34 PLN (-3.73%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-4.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.95 PLN (-1.24%)

Złoto

4 728.49 USD (+0.62%)

Srebro

80.87 USD (+2.32%)

Ropa naftowa

100.71 USD (-1.78%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+1.55%)

Miedź

6.29 USD (+2.80%)

Węgiel kamienny

111.15 USD (+2.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.44 PLN (-2.60%)

KGHM Polska Miedź S.A.

335.65 PLN (-0.40%)

ORLEN S.A.

138.98 PLN (-0.87%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.40 PLN (-4.76%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.34 PLN (-3.73%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-4.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.95 PLN (-1.24%)

Złoto

4 728.49 USD (+0.62%)

Srebro

80.87 USD (+2.32%)

Ropa naftowa

100.71 USD (-1.78%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+1.55%)

Miedź

6.29 USD (+2.80%)

Węgiel kamienny

111.15 USD (+2.44%)

Dla prezydenta doświadczenie górnicze jest skarbem

Nie jest ich wielu. Jedynie kilku prezydentów miast naszego regionu było związanych zawodowo z górnictwem. Kopalnia nauczyła ich ciężkiej pracy, dyscypliny i szacunku dla ludzi. Wszyscy zgodnie twierdzą, że te wartości przydają im się nie tylko na obecnych stanowiskach, ale także w codziennym życiu. „Trybunie Górniczej” udało się dotrzeć do pięciu z nich. Swoimi refleksjami dotyczącymi pracy w kopalniach Śląska i Zagłębia podzielili się z nami Piotr Uszok, Kazimierz Górski, Marek Kopel, Andrzej Stania i Andrzej Dziuba.

Prezydent Katowic, Piotr Uszok do 1994 roku pracował w kopalni „Murcki”. Uważa, że pomiędzy pracą w górnictwie a pracą prezydenta miasta jest wiele cech wspólnych, takich jak umiejętność szybkiego i trafnego podejmowania decyzji, zdolność działania w stresie i pod presją czasu oraz odpowiedzialność za zespół, w którym się działa. Uszok w 1980 roku obronił dyplom na Wydziale Elektrotechniki, Automatyki i Elektroniki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. W „Murckach” pracował kolejno jako sztygar zmianowy, sztygar oddziałowy oraz nadsztygar ds. urządzeń elektrycznych. W 1990 roku został wybrany radnym Rady Miasta Katowice. Prezydentem Katowic jest od 1998 roku.

– Lata, które przepracowałem na kopalni wiele mnie nauczyły. Praca prezydenta miasta wymaga silnego charakteru, bez którego nie można również stać się dobrym górnikiem. Moje doświadczenia z kopalni miały również wpływ na moje życie osobiste, a moi bliscy z pewnością mogą potwierdzić, że na pierwszym planie stawiam odpowiedzialność, której istotę pojąłem pracując w górnictwie - twierdzi.

Uczy żelaznej dyscypliny

Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca, żałuje, że w stojącym na węglu Zagłębiu Dąbrowskim pozostała już zaledwie jedna, niewielka kopalnia. W 1983 roku ukończył studia na Wydziale Mechanicznym Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Zaraz potem rozpoczął pracę w charakterze pracownika dozoru technicznego w kopalni „Porąbka-Klimontów”. Z wyboru załogi kopalni został członkiem Rady Pracowniczej Dąbrowskiego Gwarectwa Węglowego. Z górnictwa odszedł – wraz z kilkoma innymi nadsztygarami – w 1990 roku, protestując przeciwko wprowadzanej w życie transformacji przemysłu wydobywczego.

– Górnicze doświadczenie jest niezwykle przydatne w codzienności prezydenta miasta. Kopalnia, podobnie jak wojsko, uczy żelaznej dyscypliny. Tam odpowiada się za ludzi, ich bezpieczeństwo i olbrzymi majątek zakładu. Tam w każdej chwili może zajść sytuacja, prowokująca do podejmowania szybkich i kluczowych decyzji, szczególnie podczas poważnych awarii. Wiele takich chwil przeżywałem, pracując w dozorze energo-maszynowym. Kopalnia wreszcie kształtuje ludzkie charaktery. Taki właśnie charakter był mi potrzebny, gdy odchodziłem z kopalni „Porąbka-Klimontów”, w akcie protestu przeciwko krzywdzącym górniczy stan reformom. Dziś okazuje się, że miałem rację – opowiada.

Szacunek dla ludzi

Aż 17 lat w kopalni „Katowice” przepracował jeden z najdłużej urzędujących prezydentów – Marek Kopel. Do gabinetu w urzędzie miasta w Chorzowie przeniósł się w 1991 roku wprost z kopalni, gdzie pracował na stanowisku starszego inspektora ds. przygotowania produkcji i postępu technicznego.

– Moja praca polegała na sporządzaniu dokumentacji wyrobisk górniczych i planowania ruchu, czyli pionów eksploatacji górniczej. Wymagało to częstej obecności w wyrobiskach górniczych. W pracy prezydenta przydaje się umiejętność planowania działań, jako rzecz niezbędna dla osiągnięcia sukcesu. Planowanie na kopalni, to także przewidywanie zagrożeń w przyszłej eksploatacji, to prawie tak jak w przypadku planowania zmian w funkcjonowaniu instytucji samorządowych. Praca w kopalni nauczyła mnie także dyscypliny i szacunku dla ludzi ciężko pracujących - mówi.

Dół wymaga odwagi

Przez długie lata, aż do emerytury, z kopalnią „Bielszowice” związany był Andrzej Stania, prezydent Rudy Śląskiej. Pracował 25 lat pod ziemią. Z wykształcenia jest inżynierem górnikiem . W dozorze kopalni doszedł do stanowiska głównego inżyniera ds. BHP. – Praca w górnictwie wymaga odwagi, podobnie jak odwagi wymaga naprawianie życia publicznego niekonwencjonalnymi metodami. Górnictwo nauczyło mnie, że można realizować rzeczy na pierwszy rzut oka niemożliwe do wykonania. Wpoiło mi, że w przypadku wystąpienia problemu, należy go rozwiązywać od razu, bez zbędnej zwłoki. Kopalnia przekonała mnie o tym, że nic nie dzieje się nagle, zawsze są sygnały ostrzegawcze, które muszą być właściwie odczytane. Ponadto, oceniając sytuację w mieście, nie opieram się wyłącznie na statystykach, które nie mówią prawdy. Ważne jest to, żeby ludzie rozumieli, dlaczego coś trzeba zrobić. Dla prezydenta górniczego miasta praca i doświadczenie w tej branży jest wielkim skarbem. Prezydenturę traktuję jako służbę mieszkańcom, a żeby im dobrze służyć, trzeba rozumieć ich problemy.

Andrzej Stania przy wielu okazjach podkreśla, że najboleśniejszym doświadczeniem podczas sprawowania obecnej funkcji była dla niego katastrofa w kopalni „Halemba”, do której doszło 21 listopada 2006 roku.

Zdobyte umiejętności procentują

Prezydent Tychów, Andrzej Dziuba jest absolwentem Wydziału Górniczego Politechniki Wrocławskiej. W latach 1980–1992 pracował w kopalni „Ziemowit”- najpierw w charakterze nadgórnika, potem kolejno na stanowiskach: nadsztygara, głównego specjalisty do spraw tąpań, obudowy i kierowania stropem oraz głównego inżyniera do spraw inwestycji. W 1992 r. przeszedł do firmy Scharf, wyspecjalizowanej w produkcji systemów transportowych dla przemysłu górniczego. W sumie jego przygoda z górnictwem trwała dwadzieścia lat.

– Ten okres mojego życia bardzo mile wspominam. Praca w kopalni i przemyśle węglowym ukształtowała mój charakter. Nauczyła mnie, w jaki sposób radzić sobie w sytuacjach ekstremalnych i kryzysowych. Teraz, gdy przyszło mi pełnić funkcję prezydenta Tychów, zabrane doświadczenia procentują – podkreśla Dziuba.

– Podzielam opinię prof. Jerzego Buzka w kwestii utrzymania przemysłu węglowego jako gwaranta bezpieczeństwa energetycznego. Podziwiam też zaangażowanie, z jakim zabiega o środki europejskie na budowę instalacji CCS – dodaje. Andrzej Dziuba opowiada się za inwestowaniem w rozwój górnictwa, gdyż – jak sam powiada – węgiel jest naszym narodowym bogactwem i należy nim umiejętnie gospodarować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka. 

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.