Derby z dymisją w tle

Piotr Piekarczyk zrezygnował z funkcji trenera GKS-u Katowice. Szkoleniowiec uznał, że nie jest w stanie wywiązać się z powierzonego mu zadania, czyli walki o ekstraklasę. Nowym trenerem Gieksy został 34-letni Wojciech Osyra, który do tej pory pracował w Górniku 09 Mysłowice.

Katowiczanie, faktycznie, nie mają już, opierających się na realnych przesłankach, szans na awans. Do tej pory marzenia o ekstraklasie podsycała myśl o degradacji innych klubów za udział w aferze korupcyjnej. Jednak tempo wydarzeń nie gwarantuje wcale, że oczekiwane kary zostaną wymierzone przed rozpoczęciem nowego sezonu. Poza tym trzeba jeszcze coś dołożyć od siebie, a Gieksie ta sztuka się nie udała – 9 punktów w siedmiu meczach, w tym zaledwie 2 w czterech wyjazdowych.

Pozostaje zatem (oczywiście oprócz budowy drużyny na kolejny sezon) walka o prestiż. O tym, że nie ma nic lepszego dla podratowania wizerunku, niż zwycięstwo w jakimś spektakularnym meczu, nie trzeba nikogo przekonywać. A właśnie szykuje się takie spotkanie – drugoligowe derby regionu i derby branży górniczej w jednym – GKS Katowice kontra GKS Jastrzębie.

Strategiczni sponsorzy obu drużyn, choć żyją z węgla, to jednak nie rywalizują ze sobą na płaszczyźnie zawodowej. Katowicki Holding Węglowy jest producentem węgla energetycznego, zaś Jastrzębska Spółka Węglowa wydobywa węgiel koksujący.

Zupełnie inne relacje panują między drużynami i ich kibicami. W ubiegłym sezonie Gieksa rywalizowała z Jastrzębiem o awans do II ligi, więc zarówno na boisku, jak i na trybunach było bardzo nerwowo. Koniec końców obie ekipy zrealizowały marzenia, ale trzeba przyznać, że Jastrzębie w lepszym stylu.

Początek bieżących rozgrywek wskazywał, że znów górą będzie Jastrzębie, jednak rewelacyjny zrazu beniaminek dostał zadyszki i na początku piłkarskiej wiosny w lepszej sytuacji były Katowice. Teraz, przed 27. kolejką II ligi, obie drużyny mają tyle samo punktów, zwycięstw, remisów i porażek, a w jesiennym meczu był remis 1:1. Na korzyść Gieksy przemawia jedynie lepszy bilans bramek i atut własnego boiska.

W sobotę o godz. 17.00 na stadionie przy ul. Bukowej spodziewany jest komplet kibiców i głośny doping. Jastrzębie dostało aż 1000 wejściówek, co być może wpłynie na polepszenie stosunków między sympatykami obu drużyn. Tzw. grupa Ultras szykuje ciekawą oprawę meczu, żeby się pokazać przed przyjezdnymi. Na pewno będzie na co popatrzeć!

A co do Piotra Piekarczyka, to trzeba mu oddać, że żaden trener w historii GKS-u Katowice nie miał takich wyników, jak on. Dlatego w dowód uznania kierownictwo klubu zaproponowało mu posadę dyrektora sportowego. Propozycja została przyjęta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Huta Katowice w plenerze. Jej zdjęcia można oglądać na Pogorii 3

Jak powstawała Huta Katowice i jak zmieniała Dąbrowę Górniczą? Odpowiedzi można znaleźć na plenerowej wystawie „50 lat Huty Katowice w obiektywie” przy Centrum Sportów Letnich i Wodnych Pogoria III. 50 lat historii zostało zamknięte w kadrach. 

Finał kolejnej edycji Górniczego Miasta Dzieci

W Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu zakończyła się IX edycja Górniczego Miasta Dzieci. Przez dwa tygodnie 80 dzieci i młodzieży poznawało świat przedsiębiorczości, ekonomii i finansów, a przy okazji odkrywało tajemnice górniczego dziedzictwa Zabrza.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy