Derby i co dalej?

fot: Jarosław Tondos

Czy derbowy mecz na Stadionie Śląskim to początek nowej jakości kibicowania?

fot: Jarosław Tondos

Po Wielkich Derbach Śląska, które przyciągnęły na Stadion Śląski 41 tys. widzów, wielu sympatyków piłki nożnej zastanawia się, czy ostatni mecz rozegrany przy tak dużej publice, to jednorazowy ewenement, czy też może początek nowej jakości kibicowania?

Póki co na Śląsku, jak i zresztą w całej Polsce, „Kocioł Czarownic” to jedyna arena, na której może zgromadzić się tak duża publika. Drużyny z naszego regionu, chcąc przyciągnąć na trybuny dziesiątki tysięcy kibiców, skazane są na grę na Stadionie Śląskim.

Ruch chce grać na Śląskim...
Włodarze „Niebieskich” już przed derbami zapowiadali, że jeśli spotkanie okaże się organizacyjnym i sportowym sukcesem, to kolejne mecze na Śląskim są przesądzone. Tyle tylko, że nie każde spotkanie będzie się cieszyć taką frekwencją jak ostatnie, a koszt wynajęcia stadiony się nie zmieni, więc działacze mogą zmienić zdanie, żeby na tym nie „wtopić” finansowo.

W najbliższym czasie sposobnością do przyciągnięcia tak dużej liczby kibiców może być jedynie pojedynek z Legią Warszawa, który odbędzie się w majowy weekend.

... a Górnik się zastanawia
Zachęceni organizacyjnym sukcesem ostatniego meczu, działacze Górnika zastanawiaj się nad zorganizowaniem na Śląskim derbów, w których drużyn z Zabrza byłaby gospodarzem, a Ruch rozgrywałby spotkanie na gościnnym terenie. Ale to dopiero w przyszłym sezonie, a w dodatku nie pora dziś przesądzać, że obie drużyny utrzymają sie w I lidze.

Kolejny mecz na Śląskim już 15 marca
Póki co, Ruch nie ma innego wyjścia jak gra na Śląskim – macierzyste boisko zespołu przy ul. Cichej w Chorzowie nie ma podgrzewanej murawy i chcąc, niechcąc, drużyna musi grać na innym obiekcie (czytaj na Stadionie Śląskim). I tak już 15 marca na odbędzie się tam „mecz przyjaźni” pomiędzy Ruchem a Widzewem Łódź.

Kibice obu drużyn, którzy od lat żyją z sobą w przyjaźni, zapowiadali wcześniej buńczucznie, że podczas mecz pobity zostanie rekord frekwencji na trybunach. Mało to prawdopodobne, ale nawet jeśli na stadion przyjdzie połowa widzów, którzy zasiedli podczas derbów, to i tak będzie to olbrzymi sukces.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników

Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że  sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Od filharmonii do kopalni. 13. Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320

Od 30 października do 25 listopada 2026 roku Zabrze stanie się centrum muzycznych spotkań poświęconych dziedzictwu Krzysztofa Pendereckiego. Trzynasta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320, organizowana przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, odbywa się pod hasłem „Synergie” i po raz pierwszy wyraźnie wychodzi w region.

Chopin 135 metrów pod ziemią. Chiński pianista Hao Rao zachwycił w Kopalni Soli „Wieliczka”

Są spotkania, które pozostają w pamięci długo po wybrzmieniu ostatniego dźwięku. Takim wydarzeniem był koncert chińskiego pianisty Hao Rao, który 27 października wypełnił Komorę Jana Haluszki muzyką Fryderyka Chopina.