Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Dekarbonizacja dotknie także stalownictwo, ale nieszybko to nastąpi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Węgiel koksowy znajdował się na unijnej liście surowców strategicznych do końca 2019 r.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Los węgla energetycznego w Unii Europejskiej jest już przesądzony, ale również węgiel koksowy czuje na plecach oddech nowych technologii bezemisyjnej produkcji stali. Czy Jastrzębska Spółka Węglowa, która jest największym producentem tego surowca w UE, ma się czego obawiać?

Dekarbonizacja w pierwszej kolejności ma wykluczyć paliwa kopalne z miksu energetycznego. To oznacza odejście od węgla jako surowca wykorzystywanego do produkcji prądu w ciągu najbliższych lat lub dekad. Mają temu służyć kolejne unijne regulacje, a w zamyśle węgiel i pozostałe paliwa kopalne mają zastąpić w głównej mierze odnawialne źródła energii.

W nieco innej sytuacji jest węgiel koksowy, który służy do produkcji koksu będącego niezbędnym składnikiem wykorzystywanym w wielkopiecowej technologii powstawania stali. Z uwagi na jego ograniczoną dostępność oraz rolę i znaczenie stali jako surowca, który jest niezbędnym materiałem wykorzystywanym praktycznie we wszystkich gałęziach przemysłu, węgiel koksowy został wpisany na listę surowców krytycznych w UE. Jednak również w stalownictwie są już opracowywane i stopniowo wdrażane technologie, które mają wyrugować koks z produkcji stali, ograniczając w ten sposób emisję dwutlenku węgla. Pierwsza z nich umożliwia produkcję stali z rud żelaza z wykorzystaniem wodoru, a druga w elektrycznych piecach łukowych pozwala na produkcję stali ze złomu.

Produkcja węgla koksowego oraz koksu to główna działalność Grupy Kapitałowej JSW. Koncern jest największym producentem węgla koksowego w Unii Europejskiej (zaspokaja prawie 20 proc. rocznego zapotrzebowania na ten surowiec) oraz liczącym się producentem koksu. Jak przedstawiciele JSW widzą przyszłość węgla koksowego oraz swoją w zderzeniu z polityką dekarbonizacji?

Sebastian Bartos, wiceprezes JSW ds. handlu, zwrócił uwagę, że barierą w przypadku nowych technologii produkcji stali są wciąż ogromne koszty.

– Ubiegły rok pokazał najlepiej, że jeżeli mamy nieprzewidywalny rynek cen energii elektrycznej, to decyzje koncernów stalowych dotyczące zamknięcia czy redukcji produkcji oprócz nielicznych wielkich pieców dotyczyły produkcji w piecach łukowych elektrycznych. W przypadku 2-3 koncernów w Europie w pierwszej kolejności podjęto decyzję o wyłączeniu pieców elektrycznych, bo ta produkcja była najdroższa – wskazał Bartos.

Przypomniał, że obecnie roczna europejska produkcja stali to ok. 150 mln ton, z czego ok. 70 proc. tego surowca jest wytwarzane w technologii wielkopiecowej.

– Gdyby chcieć zamienić produkcję tych, w przybliżeniu 100 mln ton stali, na inny model bez użycia koksu i węgla koksowego, to łatwo sobie wyobrazić, jak gigantyczne koszty trzeba by ponieść i jak gigantyczny wolumen energii trzeba by w to włożyć – argumentował wiceprezes JSW dodając, że taka zmiana nie jest realna nie tylko w krótkim, ale też średnim okresie czasu.

Bartos zaznaczył też, że kurczący się przemysł koksowniczy w Europie to szansa dla JSW.

– Możemy być za chwilę partnerem, który będzie miał dobrą rentę geograficzną i będzie mógł ten koks dostarczyć, bo stalownie w Europie nie zostaną nagle zamknięte. Nie widzę żadnego zagrożenia, że do 2030 roku cokolwiek negatywnego nas tutaj spotka. Najlepszym dowodem jest to, że zawarliśmy kontrakty na dostawy węgla chyba w najdłuższym horyzoncie czasowym – to są umowy sięgające 2029 roku, a niekiedy nawet 2030 roku – wyliczał Bartos.

Jak ocenił, biorąc pod uwagę ogromne inwestycje związane z budową odnawialnych źródeł energii, które finalnie mają produkować „czystą” i bezemisyjną energię z uzasadnioną ekonomicznie ceną, dopiero w latach 2040-2050 będzie możliwa produkcja bezemisyjnej stali na dużą skalę.

– Jeśli chodzi o produkty JSW, myślę, że na tym rynku będziemy mieli cały czas swoje miejsce – wskazał wiceprezes JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.