Ministerstwu dziękujemy, ale mamy coś zdecydowanie lepszego, niż proponuje

1753515711 20240405 171021

fot: MK

fot: MK

Ministerstwo Klimatu i Środowiska Lasy zapoczątkowało pilotażowy proces wyznaczania lasów o wiodącej funkcji społecznej wokół czternastu polskich miast: Bielska-Białej, Gdańska-Gdyni-Sopotu, Katowic, Kielc, Krakowa, Łodzi, Poznania, Szczecina, Torunia-Bydgoszczy, Warszawy, Wrocławia. W sumie w Śląskiem dziękujemy, ale… od pół wieku mamy coś znacznie lepszego – dar leśników dla górników. A nazywa się to Leśny Pas Ochronny GOP.

W jego ramach powstały parki i rezerwaty przyrody, takie jak: Park Krajobrazowy Orlich Gniazd, Tenczyński Park Krajobrazowy, Park Krajobrazowy Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich, Katowicki Park Leśny, zespół przyrodniczo-krajobrazowy „Uroczysko Buczyna”, rezerwat przyrody Las Murckowski i rezerwat przyrody Ochojec.
Jeśli chodzi o zieleń, z lotu ptaka województwo śląskie wygląda imponująco. W latach 50. i 60. XX wieku to nie było normą.

Jednym ze środków zmierzających do „polepszenia warunków bytowania ludności Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego” była uchwała Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów z 27 czerwca 1968 r. o utworzeniu i zagospodarowaniu Leśnego Pasa Ochronnego dla potrzeb rekreacyjno-wypoczynkowych mieszkańców aglomeracji. Słowem, leśnicy dostali zadanie, by stworzyć warunki odpoczynku dla ciężko pracujących górników, hutników i pracowników innych branż.

Pas, jaki wtedy powstał, należy do największych zielonych pierścieni w Europie. Jest większy niż podobne kompleksy wokół Paryża, Londynu czy Moskwy. To na nim był wzorowany w latach 70. Warszawski Zespół Leśny, a nawet zielony pierścień wokół Nowego Jorku.
Jego ojcem chrzestnym był wojewoda gen. Jerzy Ziętek. To on przekonał stolicę do tego pomysłu. Podkreślił rolę leśników w ochronie środowiska naturalnego, kładąc jednak nacisk przede wszystkim na aspekt zdrowotny, klimatyczny i turystyczny. Tym bardziej, że coraz częściej słychać było głosy również w stolicy, że powietrze na Śląsku już nie tylko widać i czuć, ale jest tak gęste, że można je kroić nożem.
Gen. „Jorg” napisał do Warszawy, że w GOP duże skupisko ludzi i koncentracja zakładów przemysłowych generują potrzebę stworzenia obszaru, który zapewni odskocznię od wielkomiejskiej rzeczywistości.

Efektem był wniosek o utworzenie Górnośląskiego Parku Leśnego z jego specjalnym finansowaniem.
Na mocy uchwały RM z 1968 roku lasy sześciu ówczesnych nadleśnictw: Wieszowa, Świerklaniec, Gołonóg, Imielin, Murcki i Panewnik oraz lasy komunalne Gliwic, Zabrza i Dąbrowy Górniczej, o łącznej powierzchni 32 440 ha, obok normalnych funkcji gospodarczych pełnić miały także funkcje zdrowotno-wypoczynkowe m.in. dla pracowników kopalni i hut oraz ich rodzin. W latach PRL, kiedy powstał Pas Ochronny GOP, wiele zakładów pracy budowało zakładowe ośrodki rekreacyjno-wypoczynkowe, często nad zbiornikami wodnymi i stawami. Jednym z najpopularniejszych był ośrodek Starganiec utworzony przez Hutę Baildon, położony przy granicy Katowic z Mikołowem.

Dla leśników utworzenie Leśnego Pasa Ochronnego było wówczas jedyną szansą na zachowanie lasów na terenie GOP w ogóle. LPO obejmował tereny w promieniu mniej więcej 30 km od granic Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego i ciągnął się od północnej części powiatu gliwickiego, wzdłuż powiatu tarnogórskiego, nad powiatem będzińskim. W okolicach Zawiercia pas zakręcał na południe wzdłuż Jaworzna aż do okolic Oświęcimia. Tam następował jego zwrot na zachód wzdłuż powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Dalej pod Tychami i powiatem mikołowskim biegł do miasta Czerwionka-Leszczyny, by w końcu zakręcić na północ wzdłuż powiatu gliwickiego, zamykając pierścień. Docelowo miało powstać 110 takich baz turystycznych obliczonych na 300 tys. ludzi wypoczywających jednorazowo w lasach.

Do 1980 r. zakończono budowę 45 ośrodków. Idea budowy ponad stu nigdy nie została zrealizowana. Ośrodki ze stawami, basenami kąpielowymi, domkami kempingowymi w bezpośrednim sąsiedztwie miast GOP-u, co ważne, w zasięgu komunikacji publicznej, stały się atrakcjami dla mieszkańców aglomeracji, z których chętnie korzystają do dziś. Część z nich od początku była ogólnodostępna, część stanowiła własność zakładów przemysłowych.

W 1972 r. zafundowano leśnikom Śląska i Zagłębia wątpliwej jakości prezent w postaci lokalizacji na terenach LPO – Huty Katowice. To obszar o powierzchni ponad 1000 ha pomiędzy Gołonogiem, Ząbkowicami Będzińskimi, Łośniem i Strzemieszycami. Decyzja o wybudowaniu w tym miejscu ówcześnie największego i najnowocześniejszego w PRL kombinatu metalurgicznego zapadła na VI Zjeździe PZPR, a podjęta została właściwie jednoosobowo przez Edwarda Gierka. Wylesiono 976 ha głównie w Nadleśnictwie Gołonóg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.

W weekend i w poniedziałek benzyna 95 ma kosztować najwyżej 6,97 zł za litr, diesel 8,06 zł

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego 8,06 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą wyższe niż w piątek.