Czy po zakończeniu działalności kopalń odnotowano kolejne zapadliska w Olkuszu i Bolesławiu?
W trzecim kwartale 2026 roku nie odnotowano żadnego nowego zapadliska w rejonach byłych kopalń Olkusz-Pomorzany, Bolesław i Olkusz – wynika z kwartalnego komunikatu zespołu ds. byłej eksploatacji zawałowej ZGH Bolesław. Służby ujawniły natomiast jedną deformację nieciągłą w Lasach Państwowych, która powstała prawdopodobnie na przełomie 2023 i 2024 roku.
fot: UG Bolesłąw
Bolesław, Trzebinia czy Olkusz mają problem z zapadliskami
fot: UG Bolesłąw
W trzecim kwartale 2026 roku nie odnotowano żadnego nowego zapadliska w rejonach byłych kopalń Olkusz-Pomorzany, Bolesław i Olkusz – wynika z kwartalnego komunikatu zespołu ds. byłej eksploatacji zawałowej ZGH Bolesław. Służby ujawniły natomiast jedną deformację nieciągłą w Lasach Państwowych, która powstała prawdopodobnie na przełomie 2023 i 2024 roku.
Zgodnie z komunikatem ZGH Bolesław, w trzecim kwartale 2026 r.: w rejonach – Pomorzany, Olkusz oraz Bolesław nie odnotowano nowych zapadlisk
To kolejny kwartał bez nowych zdarzeń na powierzchni w tym poeksploatacyjnym terenie. Jedyna deformacja wykazana w raporcie została ujawniona na podstawie informacji telefonicznej. Według inwentaryzacji Państwowego Instytutu Geologicznego z kwietnia 2024 r., powstała ona na przełomie 2023 i 2024 roku na terenie Lasów Państwowych.
W dniu ujawnienia została ona zabezpieczona zgodnie z procedurami - oznakowana taśmą ostrzegawczą i tablicami oraz wygrodzona siatką leśną. Pomiary wykazały, że jej gabaryty to ok. 9 m promienia i ok. 8 m głębokości.
Na potrzeby przeprowadzenia analizy oraz ustalenia prawdopodobnej przyczyny powstania tej deformacji sporządzono przekrój mierniczo – geologiczny obrazujący aktualną sytuację w rejonie przedmiotowego zapadliska oraz przygotowano dokumenty kartograficzne – mapę wyrobisk górniczych obejmującą roboty górnicze w tym rejonie – informuje spółka w komunikacie.
Zgodnie z analizą, prawdopodobną przyczyną było przerwanie ciągłości skał stropowych nad eksploatacją zawałową z 2000 roku aż do poziomu kajpru, gdzie podnosząca się woda gruntowa upłynniła kajper, co doprowadziło do powstania deformacji na powierzchni. Jak wskazuje zespół, duży wpływ miały również opady atmosferyczne, które przy bardzo cienkiej warstwie kajpru - zaledwie 1-2 m - mogły uruchomić w osłabionym górotworze zjawisko sufozji i krasu.
Historyczna eksploatacja głównym czynnikiem ryzyka
Spółka podkreśla, że po likwidacji kopalni Olkusz-Pomorzany głównym czynnikiem mogącym mieć wpływ na powstawanie deformacji nieciągłych na powierzchni pozostaje eksploatacja historyczna sprzed 1945 roku, za którą ZGH Bolesław nie ponosi odpowiedzialności.
ZGH Bolesław kontynuowały w trzecim kwartale pomiary kontrolne w rejonach działalności wydobywczej kopalni Bolesław, w tym w rejonie zabudowań przy ul. Kluczewskiej 94-96 w Bolesławiu, gdzie istnieje możliwość reaktywacji zapadliska powstałego w 1988 r.
Jak podano, pomiary geodezyjne punktów kontrolnych wykonywane przez służby ZGH nie wykazały zmian powierzchni terenu.