Czechy: PKN Orlen i Unipetrol liczą straty po pożarze w rafinerii

1441690691 litvinow rafineria unipetrol cz

fot: unipetrol.cz

Chempark Zaluži w Litvinowie jest największym podmiotem chemicznym w Czechach. Zakład należy do grupy czeskiego Unipetrolu, w którym PKN Orlen od 2005 r. posiada 62,99 proc. udziałów

fot: unipetrol.cz

Specjaliści PKN Orlen i Unipetrolu szacują straty po pożarze, do którego w połowie sierpnia doszło w zakładach chemicznych Chempark Zaluži w Litvinowie, w Czechach. Prowadzą też analizy, dotyczące możliwości wznowienia tam produkcji w części petrochemicznej.

- Część petrochemiczna zakładu, konkretnie steam kraker (instalacja krakingu parowego), został udostępniony naszym specjalistom. Analizujemy poziom strat i możliwości odbudowy, co musi siłą rzeczy potrwać, bo jest to dosyć poważne wyzwanie - powiedział w poniedziałek (7 września) dziennikarzom Piotr Chełmiński, członek zarządu PKN Orlen ds. rozwoju i energetyki.

Wyjaśnił, że Chempark Zaluži pracuje obecnie głównie w części rafineryjnej. Zastrzegł, iż na razie trudno podać precyzyjny termin uruchomienia pełnej produkcji w części petrochemicznej wraz ze steam krakerem.

- Steam kraker ma dziesięć pieców, trzy piece są uszkodzone. W związku z tym on może pracować z mniejszą wydajnością. Zbadamy to. Nie chcemy żadnych niespodzianek. W tej chwili technolodzy i technicy są na miejscu, analizują sytuację - dodał Chełmiński.

- Jest pełna mobilizacja sił fachowych - zapewnił.

Chempark Zaluži w Litvinowie jest największym podmiotem chemicznym w Czechach. Zakład należy do grupy czeskiego Unipetrolu, w którym PKN Orlen od 2005 r. posiada 62,99 proc. udziałów.

Pytany o wstępne ustalenia, dotyczące przyczyn pożaru w Chempark Zalu§i, Chełmiński odpowiedział: - W tej chwili to jest wszystko w sferze spekulacji. To jest mieszanka zdarzeń.

Zaznaczył jednocześnie: - Nie chciałbym się na ten temat wypowiadać, bo z jednej strony materiał z systemu komputerowego, który zarządza produkcją, został zabezpieczony przez policję, z drugiej strony nasz dział informatyczny bada dokładnie, co tam się wydarzyło.

Do awarii w Chempark Zaluži doszło 13 sierpnia, ok. godz. 9. rano. Po wybuchu powstał pożar, który gasiło ponad 40 jednostek zawodowej i ochotniczej straży pożarnej. Z zakładu ewakuowano pracowników - w sumie ewakuacją, jak podawały czeskie media, objęto ok. tysiąca osób. Po ugaszeniu ognia do pracy przystąpiła specjalna ekipa policji i straży pożarnej. Po zakończeniu dochodzenia na miejscu zdarzenia, do pracy przystąpili tam specjaliści PKN Orlen i Unipetrolu.

Kilka dni po pożarze Unipetrol informował, że wznowienie produkcji w Chempark Zaluži to raczej kwestia miesięcy.

- Chcemy wznowić produkcję w zakładzie w najkrótszym możliwym terminie. Odnośnie wznowienia działalności w pełnym wymiarze mówimy w przybliżeniu o przedziale czasowym miesięcy niż tygodni - oświadczył wówczas prezes Unipetrolu Marek Świtajewski. Zapewnił przy tym, że specjaliści czeskiej spółki będą bardzo dokładnie analizowali przyczyny awarii, a w szczególności, jak zapobiegać tego rodzaju zdarzeniom i jak zwiększać poziom bezpieczeństwa.

Unipetrol zapowiadał w tym czasie, że sporządzi raport dokumentujący faktyczne zniszczenia spowodowane przez pożar, a także plan niezbędnych napraw w Chempark Zaluži. Zapewniał zarazem, iż opracowany zostanie harmonogram przywrócenia tam produkcji. Jeszcze w sierpniu Unipetrol informował, że produkcja petrochemiczna w Chempark Zaluži została wstrzymana, natomiast produkcja rafineryjna odbywa się tam w ograniczonym zakresie, a na minimalnym poziomie także wytwarzanie chemikaliów rolniczych.

PKN Orlen i Unipetrol podkreślały wówczas, że awaria i pożar w Chempark Zaluži nie miały wpływu na funkcjonowanie czeskiej rafinerii w Kralupach, która wykorzystuje pełne moce produkcyjne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.