Czas pracy górników będzie można rozliczać kwartalnie

Czas pracy górników będzie mógł być rozliczany kwartalnie, a nie jak dotychczas miesięcznie - wynika z projektu nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Takie rozliczanie czasu pracy ułatwi górnikom przechodzenie na emeryturę po 25 latach pracy, niezależnie od wieku.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się w ostatni czwartek w sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Górnicy mają teraz możliwość przejścia na emeryturę po przepracowaniu pod ziemią co najmniej 25 lat, ale przy założeniu, że cały ten czas pracowali w pełnym wymiarze. Wystarczy jednak, że wezmą dzień wolny (np. za nadgodziny) i mogą tego wymiaru czasu pracy nie osiągnąć. Wówczas, zgodnie z prawem cały miesiąc pracy nie jest zaliczany do stażu emerytalnego.

By górnicy nie tracili prawa do emerytury po 25 latach pracy, rząd zaproponował rozliczanie kwartalne. Dzięki temu górnikom ma być łatwiej wypracować normę potrzebną do stażu emerytalnego.

O rozliczenie kwartalne będzie musiał górnik wystąpić do pracodawcy. Jeśli tego nie zrobi, czas jego pracy będzie rozliczany w systemie miesięcznym.

Nowe przepisy będą kosztowały budżet państwa ok. 30 tys. zł rocznie.

Projekt został skierowany do II czytania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.

Pożary w 10 polskich kopalniach – utrudniają eksploatację i roboty przygotowawcze

Pożary egzogeniczne zazwyczaj pojawiają się niespodziewanie, bez ujawnienia wyraźnych oznak ostrzegawczych. Endogeniczne można przewidzieć.