Urodzony w 1941 roku Riedel swoją twórczą aktywność rozpoczął mając kilkanaście lat. Źle postrzegane przez ówczesne władze śląskie pochodzenie zdecydowało, że nie został przyjęty do liceum plastycznego. Mając 17 lat rozpoczął swoją pierwszą pracę w kopalni Katowice. Dzięki temu miał okazję brać udział w zajęciach plastycznych organizowanych w zakładowym domu kultury.
W 1968 roku, wraz z kolegami, założył jedną z pierwszych na Śląsku grup plastycznych „Gwarek 58”, rozpoczął też profesjonalną naukę grafiki i malarstwa. W tym okresie zaczęły powstawać charakterystyczne dla jego twórczości czarno-białe linoryty. Dominującą tematyką jego prac była wówczas rodzina oraz śląska tradycja. Nie był także wolny od zalewającego sztukę przełomu lat 50. i 60. nurtu socrealizmu, jednak współcześni krytycy zauważają, że umieszczane w linorytach Riedla hasła propagandowe więcej zawierają ironii, niż wiary w lepszą przyszłość.
Riedel jest doskonałym obserwatorem rzeczywistości. W pracach, takich jak „Werbunkowcy”, „Góral-górnik”, czy „Pieta śląska” zawarł symboliczny obraz najistotniejszych społecznych problemów Śląska. W trakcie swojej pracy zawodowej związany był z kilkoma kopalniami, między innymi Zofiówką i Gottwaldem, pracował w Głównym Instytucie Górnictwa, był projektantem kilku wystaw, na przykład „Górnictwo polskie” na Targach Poznańskich i „Katowice moje miasto” w Spodku.
Wydarzeniem mającym ogromny wpływ na twórczość Riedla był stan wojenny i pacyfikacja kopalń Manifest lipcowy i Wujek. Motywy związane z tymi tragediami uważny odbiorca odnaleźć może w wielu powstałych po 1981 roku pracach artysty. W 1989 roku Riedel wyemigrował do Niemiec. Przez wiele lat w jego linorytach dominowała jeszcze tęsknota za śląskością, dopiero z początkiem nowego wieku prace nabrały innego charakteru. Oprócz dwubarwnych linorytów z warsztatu twórcy wychodzić zaczęły barwne grafiki o uniwersalistycznej tematyce, wśród nich tryptyk „Białe gołębie mają nadzieję”, namalowany po tragedii w hali Międzynarodowych Targów Katowickich.
Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park
Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.