Coraz bezpieczniej czujemy się w sklepach, na lotniskach, w hotelach

1613555116 protective suit 5716753 1920

fot: pixabay.com

Od początku roku o 3 p.p. ubyło konsumentów, którzy niepokoją się o zdrowie swoich bliskich. Mimo to, 77 proc. to najwyższy wynik w Europie

fot: pixabay.com

W Polsce sukcesywnie spada poziom lęku wywołanego pandemią - poinformowano w raporcie Deloitte o nastrojach konsumenckich. Dodano, że choć ubyło osób, które niepokoją się o zdrowie swoich bliskich, to wynik 77 proc. jest najwyższy w Europie.

Według najnowszej edycji badania Global State of the Consumer Tracker, poczucie bezpieczeństwa w sklepach, hotelach, podczas lotów, a także podczas udziału w wydarzeniach masowych i usługach wymagających bezpośredniego kontaktu jest najwyższe od początku badania, czyli od maja 2020 r.

W raporcie Deloitte wskazuje, że sukcesywnie spada nad Wisłą poziom lęku wywołanego pandemią. Od listopada, kiedy opracowany przez Deloitte indeks niepokoju był na alarmująco wysokim poziomie 34 proc., spadł o 34 p.p. i obecnie wynosi zero.

- Razem z Francją, gdzie indeks niepokoju również wyniósł 0 proc., jesteśmy dokładnie pośrodku skali. Wśród krajów europejskich wyprzedzają nas Niemcy, gdzie też niezmiennie od początku badania poziom niepokoju jest najniższy na świecie i wynosi -32 proc. Druga za Niemcami jest Holandia, choć od naszych zachodnich sąsiadów wiele ją dzieli, bo indeks niepokoju jest tam już zdecydowanie wyższy i wynosi -18 proc. - wskazuje Michał Tokarski z Deloitte, cytowany w środowej informacji na temat badania.

Eksperci zwracają uwagę, że zmalała liczba respondentów w wieku 35-54 lata (-8 p.p.), którzy deklarują, że ich poziom niepokoju zwiększył się w ciągu tygodnia (38 proc.). Jeszcze miesiąc temu byli najbardziej zaniepokojoną grupą wiekową. Jednocześnie w najmłodszej grupie badanych (18-34 lata) znacznie, bo o 5 p.p. przybyło tych, którzy czują się bardziej zaniepokojeni niż tydzień temu (45 proc.). Tylko niewiele (-1 p.p.) zmniejszyła się liczba osób w grupie wiekowej 55+, u których poziom lęku zwiększył się w ciągu tygodnia (39 proc.).

- To, co charakterystyczne dla wyników badania przeprowadzonego na przełomie stycznia i lutego to duży wzrost poczucia bezpieczeństwa we wszystkich konsumenckich aktywnościach. Aż o 9 p.p. przybyło w ciągu miesiąca Polaków, którzy bezpiecznie czują się, korzystając z indywidualnych usług, czyli np. podczas wizyty u dentysty czy fryzjera, a o 8 p.p. tych, którzy nie mają obaw przed wizytą w barze czy restauracji - stwierdził Krzysztof Wilk z Deloitte.

Wyniki wskazują także, że przed udziałem w wydarzeniu, które gromadzi większą liczbę ludzi nie ma natomiast obaw ponad jedna czwarta polskich respondentów (+5 p.p.). Po nieznacznym spadku na początku roku, w tym miesiącu znacznie przybyło (+8 p.p.) także konsumentów, którzy czują się bezpiecznie podczas zakupów w sklepach stacjonarnych (56 proc.).

Mniejsze są też obawy związane z podróżowaniem. Niespełna jedna trzecia badanych czuje się bezpiecznie podczas podróży samolotem (+2 p.p.). Z otwarciem przez rząd hoteli zbiegł się spory wzrost konsumentów (6 p.p.), którzy zapewniają, że czują się w nich bezpiecznie. Odpowiada tak dzisiaj 42 proc. Polaków pytanych przez Deloitte. W sumie, wśród polskich konsumentów poczucie bezpieczeństwa w sklepach, hotelach, podczas lotów, a także podczas udziału w wydarzeniach masowych i korzystania z usług wymagających bezpośredniego kontaktu jest najwyższe od początku badania, czyli od maja 2020 r.

Od początku roku o 3 p.p. ubyło konsumentów, którzy niepokoją się o zdrowie swoich bliskich. Mimo to, 77 proc. to najwyższy wynik w Europie.

Nieznacznie, bo tylko o 1 p.p., spadła w ciągu miesiąca liczba Polaków, którzy niepokoją się o powrót do biur (24 proc.). Od listopada natomiast - czyli czasu, gdy poziom związanych z tym obaw był najwyższy - to spadek aż o 11 p.p. W Europie to powód do niepokoju aż dla 39 proc. Brytyjczyków i 38 proc. Irlandczyków. Symbolicznie także (-1 p.p.) od początku roku zmniejszyła się liczba konsumentów, którzy planują ograniczyć korzystanie z miejskiego transportu. Dziś takie obawy ma niespełna połowa z zapytanych Polaków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.