COP14: W oczekiwaniu na „wspólna wizję”
Polska reprezentacja na COP 14 podzielona jest na dwie grupy. Pierwszej przewodniczy Maciej Nowicki z głównymi doradcami Prezydenta COP 14 – Januszem Reiterem, Wojciechem Ponikiewskim, Joanną Maćkowiak-Panderą.
Druga grupa to polska delegacja, której szefem został Janusz Zaleski – wiceminister środowiska. W jej skład wchodzą negocjatorzy oraz obserwatorzy z resortów środowiska, gospodarki, nauki, finansów, a także przedstawiciele sejmu, senatu, władz Poznania, Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, pozostałej administracji terenowej a także organizacji pozarządowych.
Polska delegacja wypracowuje wspólne stanowisko z delegacjami innych krajów UE i jako grupa państw tworzy tzw. stanowisko Unii Europejskiej. Pozostałe państwa również pracują w grupach regionalnych i tematycznych. Grupa negocjatorów kierowana jest przez Prof. Sadowskiego. Skupia ekspertów z zakresu finansowania, transferu technologii, ochrony klimatu i redukcji emisji gazów cieplarnianych, adaptacji do zmian klimatu.
W odbywającej się wczoraj ceremonii otwarcia COP 14 wziął udział Premier Donald Tusk. Jak poinformowano nas w biurze prasowym konferencji jej gościem specjalnym będzie w przyszłym tygodniu Prezydent RP, Lech Kaczyński, który weźmie udział w segmencie wysokiego szczebla 11 grudnia w Poznaniu.
Główny celem działań naszej delegacji rządowej jest określenie celów tzw. „wspólnej wizji” nowego porozumienia w sprawie zmian klimatu. Ponadto ważne jest również wypracowanie agendy planu działań na rok polskiej prezydencji oraz rozpoczęcie dyskusji nad możliwym zakresem redukcji emisji gazów cieplarnianych, z uwzględnieniem potencjału ich redukcji.
W zakresie negocjacji pozostałych filarów największe znaczenie ma uruchomienie Funduszu Adaptacyjnego. Fundusz został powołany na Bali dla finansowania działań związanych z dostosowaniem się do negatywnych następstw zmian klimatycznych. W Poznaniu konieczne będzie ustalenie zasad jego funkcjonowania oraz przede wszystkim źródeł pochodzenia pieniędzy, które go zasilą. Negocjacje w Poznaniu będą dotyczyły również transferu technologii. Polsce zależy na tym, aby kraje rozwijające się miały dostęp do nowoczesnych technologii.