CLO: dwóch górników przegrało walkę o życie

fot: Maciej Dorosiński

Do siemianowickiego Centrum Leczenia Oparzeń trafiło 18 górników, którzy zostali poszkodowani w wyniku zapalenia się metanu w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła

fot: Maciej Dorosiński

Do pięciu wzrosła liczba ofiar katastrofy w kopalni Mysłowice-Wesoła. Zmarli dwaj górnicy, jeden w nocy, drugi nad ranem, we wtorek (21 października). Obaj przebywali w stanie krytycznym w siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń.

Jeden z górników zmarł o godz. 2:55, drugi - ok. godz. 6:15. Na oddziale intensywnej terapii oparzeniówki hospitalizowanych jest jeszcze trzech kolejnych górników. Stan ich zdrowia lekarze określają jako bardzo ciężki. Pozostali poparzeni w katastrofie i leczeni poza OIOM-em mogą opuścić szpital w najbliższych tygodniach. O 13:00 więcej o rokowaniach powiedzą lekarze CLO podczas konferencji prasowej.

6 października ok. 21:00 w kopalni Mysłowice-Wesoła na poziomie 665 m doszło prawdopodobnie do zapalenia bądź wybuchu metanu. W strefie zagrożenia znajdowało się wówczas 37 górników. 36 wyjechało na powierzchnię, 31 trafiło pierwotnie do szpitali. W poniedziałek 13 października zmarł 26-letni pacjent, a w sobotę 18 października 32-latek. W nocy z piątku na sobotę ratownicy dotarli do martwego już 42-letniego kombajnisty po 12-dobowej akcji ratowniczej prowadzonej w ekstremalnie trudnych warunkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.