Centrum Logistyczne Małaszewicze rusza 1 kwietnia

Malaszewicze pkp cargo pl

fot: pkp-cargo.pl

PKP-Cargo ani policja nie reagują na blokadę, choć straty wyniosła dziesiątki tysięcy złotych

fot: pkp-cargo.pl

Od 1 kwietna oficjalnie zacznie działać należąca do PKP Cargo spółka Centrum Logistycznego Małaszewicze, która będzie obsługiwać terminal przeładunkowy przy polsko-białoruskiej granicy - poinformował w poniedziałek rzecznik przewoźnika Piotr Apanowicz.

 

Centrum Logistyczne Małaszewicze będzie oferować kompleksową obsługę towarów, m.in. przeładunek, składowanie, segregowanie, pakowanie, kruszenie itp. Założycielem i jedynym właścicielem spółki jest PKP Cargo. Firma powstała też po to, by zacieśniać współpracę PKP Cargo z kolejami białoruskimi. Działalność przeładunkowa ma być prowadzona po obu stronach granicy na wszystkich przejściach granicznych pomiędzy tymi krajami na zasadach Polskiego Kodeksu Spółek Handlowych.

 

Rejon przeładunkowy Małaszewicze znajduje się w europejskim korytarzu transportowym Nr 2 na linii kolejowej E-20. Położenie na magistrali kolejowej E-20 (Berlin - Warszawa - Moskwa), której przedłużeniem jest magistrala transsyberyjska, stwarza dogodne możliwości przewozu koleją towarów pomiędzy krajami UE a krajami WNP oraz krajami Dalekiego Wschodu. Linia E - 20 jest w trakcie modernizacji. Przez Małaszewicze przebiega również droga E-30 Warszawa - Moskwa.


Ważnym elementem tworzenia Centrum był zakup prawa wieczystego użytkowania nieruchomości o łącznej powierzchni 40,33 ha, położonych na terenie Wolnego Obszaru Celnego w Małaszewiczach. Określone w szczególnych przepisach Wspólnoty Europejskiej towary korzystają, ze względu na ich umieszczenie w wolnym obszarze celnym, ze środków stosowanych zwykle przy wywozie towarów. Oznacza to, że towary mogą być wprowadzane do WOC bez płacenia należności celnych i podatkowych oraz bez konieczności składania zabezpieczenia tych należności - podał rzecznik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.