Cena miedzi nadal spada

Cena miedzi spadła na giełdzie w Szanghaju. Światowe zapasy osiągnęły w poniedziałek najwyższy poziom od ośmiu miesięcy, co zwiększyło obawy, że popyt się zmniejsza. Na giełdzie w Londynie spadła cena kontraktów trzymiesięcznych na ten metal.

Zapasy monitorowane przez London Metal Exchange wzrosły w poniedziałek 15 dzień z rzędu do 187.400 ton, czyli najwyższego poziomu od 22 marca.

Cena miedzi na dostawy lutowe na giełdzie w Szanghaju spadła o 1.040 juanów, czyli o 1,9 proc. do 53.560 juanów (7.250 USD) za tonę.

Cena miedzi z dostawą natychmiast niewiele się zmieniła i handlowana była między 56.800 a 57.000 juanów za tonę.

Na giełdzie w Londynie cena kontraktów trzymiesięcznych na miedź spadła o 74 USD, czyli o 1,1 proc. do 6.676 USD za tonę ok. godz. 6.43 czasu londyńskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Sierra Gorda pracuje nad nadrobieniem zaległości produkcyjnych

Chilijska kopalnia Sierra Gorda pracuje w drugim półroczu nad nadrobieniem zaległości w produkcji miedzi i osiągnięciem budżetu na 2026 rok - poinformowali przedstawiciele KGHM. Dodali, że KGHM rozmawia z zagranicznymi bankami o kredycie na 1 mld dol. m.in. na planowane inwestycje w tej kopalni.

W piątek wzrosły maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,52 zł za litr, diesel 7,56 zł

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,52 zł, benzyny 98 - 7,33 zł, a oleju napędowego 7,56 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w piątek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są wyższe niż w czwartek.

Balczun: Węgiel zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był gościem TVP Info. Mówił na temat kondycji JSW i przyszłości węgla. – On w jakiejś części zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne i niezależność państwa – zwrócił uwagę minister.

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.