CCS – to nas nie minie

Dzięki uprzejmości Dyrekcji Generalnej Transportu i Energii Komisji Europejskiej w Brukseli portal nettg.pl, jako pierwszy w Polsce, prezentuje najnowsze dane dotyczące instalacji CCS w Europie. Z myślą o naszych Czytelnikach publikujemy również prezentację przygotowaną przez ekspertów z KE zawierającą wszystkie szczegóły związane z instalacjami Carbon Capture ans Storage.

O tym, że technologie czystego zagospodarowania węgla to rozwiązania przyszłościowe, przekonani są niemal wszyscy specjaliści. Jednak dopiero grudniowa konferencja klimatyczna w Kopenhadze pokaże, czy świat uzyska w tym względzie porozumienie. Obecnie zdania są podzielone. Unia jednak zaaprobowała przekazanie 1,05 mld. euro do podziału na siedem najlepszych projektów. Jak ten podział mógłby wyglądać?
Najprawdopodobniej tak: Wielka Brytania, Polska, Holandia, Niemcy i Hiszpania otrzymają po 180 mln euro. 100 mln na realizację swojego projektu dostaną Włosi, a Francuzi będą musieli zadowolić się 50 mln.

Przypomnijmy, że na wsparcie finansowe mogą liczyć tylko projekty klasyczne, a więc takie, w których wychwycony dwutlenek węgla zostanie zatłoczony pod ziemię. Czy jednak z technologii czystego węgla da się stworzyć w przyszłości koło zamachowe unijnej gospodarki? O tym przekonamy się najwcześniej za pięć do sześciu lat, kiedy będą dostępne pierwsze analizy funkcjonowania instalacji w Schwarze Pumpe realizowanej przez Vattenfall.

Konferencja w Kopenhadze również da odpowiedź na wiele interesujących pytań, m.in. na to, które tak bardzo interesuje nas – Polaków: czy limity przydziału emisji CO2 pozostaną na niezmienionym poziomie? A może uda się wynegocjować korzystniejsze warunki?

CCS – wielka niewiadoma

Zdaniem Marka Kozaka, eksperta z dziedziny funduszy europejskich, z Uniwersytetu Warszawskiego niskie ceny ropy naftowej nie spowodują większego zainteresowania technologią CCS. - To jest piękny pomysł, ale żeby się opłacał ceny innych nośników energii, w tym ropy, muszą być konkurencyjne. Ta technologia na razie się nie opłaca i tym samym nie dojdzie w najbliższych latach do jej wdrożenia na szeroką skalę. Wszystko jest w fazie eksperymentów, które na dodatek, nie wiadomo, jaki przyniosą koniec końców skutek – mówi Kozak.

Jak twierdzi - limity CO2 stanowią zagrożenie dla szeregu zakładów przemysłowych, które ze względów technicznych nie będą mogły sprostać unijnym wymaganiom.

Innego zdania jest Chris Bolesta – ekspert z Dyrekcji Generalnej Transportu i Energii KE w Brukseli. - Co do ropy, to opłacalność jej eksploatacji pozostaje problemem krajów, które ją posiadają. Mimo wszystko, przy wykorzystaniu CO2 do tak zwanego EOR - Enhanced Oil Recovery* –można wydobyć więcej ropy, a przy okazji wtłoczyć dwutlenek węgla pod ziemię. Czyli podwójny zysk. Innego bezpośredniego związku pomiędzy cenami ropy a kosztami CCS nie ma. Chyba, że cena ropy jako wyznacznik popytu na energię, ale to już całkiem inna sprawa – tłumaczy Bolesta.

W jego opinii - w Kopenhadze nie może mowy o rewizji w zakresie promocji CCS. Działania w tym kierunku prowadzone przez Unię Europejską są zbyt daleko zaawansowane. Dlatego od krajów, w których instalacje otrzymają dofinansowanie jako pierwsze, Unia oczekuje publicznej akceptacji dla technologii bezemisyjnego spalania węgla i zatłaczania CO2 pod ziemię.

- Wiedza o czystych technologiach węglowych, zwłaszcza wśród polskiego społeczeństwa, jest znikoma. Ten stan świadomości trzeba zmienić. Polska energetyka oparta jest przecież w przeważającej mierze na węglu i taka sytuacja długo się jeszcze utrzyma. Dlatego kwestia rozwoju i zastosowania nowoczesnych technologii CCS powinna stanowić dla naszej gospodarki jeden z głównych priorytetów - przytakuje Piotr Nowiński, ekspert z dziedziny lobbingu w agencji „The Centre” w Brukseli.

Będzie kogo przekonywać

Wątpliwości wokół CCS mają rozwiewać różnego typu fundacje, których zadaniem będzie popularyzowanie wiedzy o nowoczesnych technologiach węglowych. Jedna z nich – Fundacja Bellona, największa pośród działających w Europie – od miesiąca ma już swą siedzibę w Warszawie.
Eksperci Fundacji Bellona również nie mają wątpliwości, co do tego, że węgiel pozostanie kluczowym surowcem energetycznym większości krajów rozwiniętych i rozwijających się przez następne dziesięciolecia. Aby jednak zapobiec znacznemu wzrostowi emisji gazów cieplarnianych, wskazują na konieczność podniesienia efektywności bloków energetycznych, zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii i zastosowanie technologii CCS.

Uczulają także na kwestie rozsądnego zarządzania powierzchnią lasów – naturalnych pochłaniaczy CO2 i budowania świadomości społecznej w dziedzinie klimatu i jego ochrony.

*Wspomaganie wydobycia ropy naftowej. Obecnie na dużą skalę technologię EOR stosuje się w złożu na pograniczu Kanady i USA, gdzie od 2000 r. zatłoczono już ponad 20 mln ton CO2 zwiększając wydobycie ropy - przyp. red.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Przygotowujemy projekt ustawy, który ma dać ulgę podatkową klasie średniej

Piszemy projekt ustawy, który ma dać trochę ulgi klasie średniej, najbardziej dociążonej podatkami - powiedziała w środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie

Ceny gazu w Europie rosną po zniżkach we wtorek. Na rynkach słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.

Fundusz naftowy nigdy nie był tak bogaty

Norweski fundusz naftowy SPF nigdy nie był tak bogaty. Na koniec czerwca 2026 r. wartość największego na świecie państwowego funduszu majątkowego osiągnęła rekordowe 2,28 bln dol. W pierwszym półroczu zarobił około 176,3 mld dol. - podał w środę zarządzający nim Nicolai Tangen.

Najdłuższy most w Śląskiem gotowy w 90 procentach. Otwarcie jeszcze w tym roku

Gigantyczny most na Odrze, który zastąpi przeprawę promową i połączy gminy Nędza i Rudnik w powiecie raciborskim, może zostać oddany do użytku już pod koniec tego roku, czyli ponad miesiąc wcześniej, niż zakładano. - To jedna z największych i najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w regionie – podkreślają w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego.