Bytom: środki z Ministerstwa Rozwoju na projekty rewitalizacyjne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bytom, wśród dużych, liczących ponad 100 tys. mieszkańców miast, należy bez wątpienia do grupy tych o największych problemach w Unii Europejskiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

5 mln zł przeznaczyło Ministerstwo Rozwoju na pilotaż projektów rewitalizacyjnych w Bytomiu. Do końca 2018 r. miasto musi wypracować modelowe działania, z których będą mogły korzystać inne miasta w Polsce.

Działania podejmowane w ramach pilotażu muszą być niestandardowe i innowacyjne, niestosowane dotąd w innych miastach. Dlatego po zakończeniu prac Bytom przygotuje specjalny raport, który trafi do opracowywanego przez Ministerstwo Rozwoju Centrum Wiedzy o Rewitalizacji. To internetowa platforma, do której dostęp mają inne polskie miasta.

Pilotaż rewitalizacji to modelowe działania, będące swego rodzaju testem na rozwiązanie problemów występujących na obszarach zdegradowanych. Wyznaczono do niego najbardziej zdegradowane miasta, ale o różnej specyfice i położeniu, czyli Bytom, Łódź i Wałbrzych.

- To dodatkowy pakiet ekspercki, a wypracowane rozwiązania zostaną wykorzystane w procesie rewitalizacji - powiedziała w środę PAP naczelnik Wydziału Strategii i Funduszy Europejskich i koordynator projektu pilotażowego w Bytomiu Izabela Domogała.

Projekt pod nazwą "Bytom Odnowa - innowacyjne projekty mieszkaniowe i rozwój inicjatyw społecznych" składa się z 4 modułów. Pierwszy, przyjęty już jako uchwała rady miasta podczas poniedziałkowej sesji, to "Gminny Program Rewitalizacji. Bytom. 2020+"; drugi obejmuje wzmocnienie zdolności instytucjonalnej miasta Bytomia do przeprowadzenia działań rewitalizacyjnych, trzeci - wypracowanie bytomskiego modelu dostępnego mieszkalnictwa, a czwarty - rozwój inicjatyw społecznych.

- Naszym zadaniem będzie teraz wypracowanie modelu dostępnego mieszkalnictwa, wdrożenie innowacyjnych inicjatyw społecznych oraz ich wsparcie finansowe, a także stworzenie miejsca, gdzie osoby zainteresowane realizacją projektów uzyskają pomoc prawną - dodała Izabela Domogała.

- Właśnie ogłosiliśmy konkursy, którymi powinny być zainteresowane organizacje pozarządowe. Pierwszy dotyczy prowadzenia punktu informacyjnego dla obszaru rewitalizacji oraz działań doradczych i szkoleniowych. Drugi - opracowania innowacyjnego wdrażania funduszu regrantingowego - podkreśliła koordynator, zachęcając do składania ofert.

Prace nad Gminnym Programem Rewitalizacji. Bytom 2020+" trwały od kwietnia do listopada ubiegłego roku. To dokument wyznaczający kierunki kompleksowej rewitalizacji miasta. W liczącym ponad 600 stron dokumencie znajdują się m.in. wytyczne dotyczące adresatów społecznych działań oraz podmioty odpowiedzialne za ich realizację.

Stworzenie tego programu było jednym z warunków, które Bytom musiał spełnić, by aplikować o pieniądze w ramach Obszaru Strategicznej Interwencji (OSI). Łącznie na bytomski OSI przewidziano 100 mln euro. Całą tę kwotę Bytom ma otrzymać w latach 2014-20. Będzie dostępna w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020.

Bytom należy do miast woj. śląskiego, w których skupiło się najwięcej problemów gospodarczych i społecznych. Boleśnie dotknęła je restrukturyzacja przemysłu. Upadło sześć kopalń, dwie huty oraz wiele zakładów współpracujących. Podczas transformacji zniknęło - według różnych szacunków - od 30 do 50 tys. miejsc pracy. Przekłada się to m.in. na wpływy podatkowe, czemu samorząd chciałby zapobiegać, m.in. odbudowując bazę ekonomiczną i poprawiając jakość życia mieszkańców. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.