Bytom Karb - stacja, do której nie da się dojechać

fot: Tomasz Rzeczycki

Dojazd taksówką w pobliże peronów stacji Bytom Karb pozostanie w dalszym ciągu zadaniem niewykonalnym

fot: Tomasz Rzeczycki

Linia kolejowa nr 131, zwana potocznie węglówką lub Magistralą Węglową, przechodzi obecnie szeroko zakrojoną modernizację. Jej celem ma być zwiększenie poprawa parametrów, aby zarówno składy z górnośląskim węglem, jak i pociągi pasażerskie mogły pojechać szybciej. Mimo prowadzonych prac, w dalszym ciągu na węglówce pozostanie dotychczasowy ewenement, czyli stacja kolejowa, do której nie da się dojechać samochodem.

Mowa o stacji Bytom Karb, znajdującej się na pograniczu śródmieścia i dzielnicy Karb. Jeszcze w 1995 r. znajdowała się tam kasa biletowa, dzisiaj są już tylko dwa jednokrawędziowe perony na łuku torów. Przez dziesięciolecia wysiadali tutaj górnicy, dojeżdżający z kierunku Tarnowskich Gór, Lublińca czy Kłobucka do pracy w dwu pobliskich kopalniach, Bobrek i Centrum. Nikomu wtedy nie przeszkadzało, że w pobliże peronów stacji Bytom Karb nie prowadzi żadna droga i dostać się tam można wyłącznie na piechotę. Do najbliższych przystanków, tramwajowego i autobusowego, jest stąd ponad siedemset metrów. Również do miejsc, gdzie można legalnie wjechać samochodem i go zaparkować, jest kilkaset metrów. Ponad torami stacji prowadzi wiadukt w ciągu drogi krajowej nr 94, jednak nie można na nim zatrzymać pojazdu.

Obecnie w ramach zadania pod nazwą „Prace na linii kolejowej nr 131 na odcinku Chorzów Batory - Nakło Śląskie” prowadzone są na zlecenie PKP Polskie Linie Kolejowe SA prace, obejmujące m.in. Bytom Karb. W 2021 r. realizowane są prace projektowe, a budowę przewidziano na lata 2022-2024. Czy pomyślano o budowie parkingu obok peronów?

- Zaplanowano budowę dwóch jednokrawędziowych peronów o długości 150 m każdy. Perony będą szersze i wyższe, co ułatwi wsiadanie i wysiadanie z pociągów. Będą nowe wiaty, ławki, nagłośnienie, oświetlenie i czytelne oznakowanie. Perony zostaną wyposażone w pochylnię i dostosowane do obsługi osób o ograniczonych możliwościach poruszania się. Komunikacja pieszo-rowerowa będzie, jak obecnie, pomiędzy ul. Techniczną i ul. M. Reja. Za układ komunikacyjny, budowę dróg i parkingów w mieście odpowiada miasto - informuje Katarzyna Głowacka z Zespołu Prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe SA.

Zamówienie taksówki spod stacji Bytom Karb jak widać nie będzie w najbliższym czasie możliwe. Władze samorządowe Bytomia również nie mają jeszcze skonkretyzowanych planów rozwiązania tego problemu.

- W tej okolicy jest planowany węzeł przesiadkowy komunikacji publicznej. Nie mamy jeszcze przygotowanego projektu dotyczącego funkcjonowania w tym rejonie węzła przesiadkowego, dlatego nie jesteśmy w stanie podać jego szczegółów. Natomiast obecnie nie mamy planów związanych z budową parkingu w obrębie przystanku. Nadmieniam, że obecnie znaczna część terenów przylegających do przystanku nie jest własnością gminy Bytom - stwierdza Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Bytom Karb nie jest jedynym czynnym przystankiem kolejowym w Polsce, do którego nie da się dojechać samochodem. W podobnej sytuacji jest np. przystanek Studzianka na linii Legnica - Żagań, schowany głęboko w lesie i wykorzystywany głównie przez grzybiarzy. Wyłącznie piesze dojście możliwe jest też do przystanku Rajcza Centrum, znajdującego się na drugim brzegu rzeki Soły w stosunku do centrum wsi. Tam jednak w pobliże mostu dla pieszych, prowadzącego do przystanku, prowadzi z rynku droga. Również tylko na piechotę, ale przez las można dostać się do przystanku Sól Kiczora w Beskidzie Żywieckim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.