Był górnikiem, został mechanikiem. To efekt porozumienia PGG i Kolei Śląskich

Polska Grupa Górnicza informuje, że pierwszy z górników kilka tygodni temu podjął pracę w Kolejach Śląskich.

fot: Polska Grupa Górnicza

Klaudiusz Sikora zamienił pracę w górnictwie na branżę kolejową.

fot: Polska Grupa Górnicza

Polska Grupa Górnicza informuje, że pierwszy z górników kilka tygodni temu podjął pracę w Kolejach Śląskich.

W listopadzie ubiegłego roku Polska Grupa Górnicza podpisała porozumienie z Kolejami Śląskimi i spółką Synercom Usługi Wspólne. Dzięki niemu pracownicy PGG zyskają możliwość przekwalifikowania i podjęcia pracy w branży kolejowej. Mogą przy tym skorzystać m. in. ze szkoleń czy doradztwa zawodowego. 

Polska Grupa Górnicza poinformowała, że pierwszym z górników, który zdecydował się na przekwalifikowanie jest 35-letni Klaudiusz Sikora z Katowic. W Kolejach Śląskich pracuje od początku czerwca, a wcześniej zatrudniony był w katowickiej kopalni Staszic, gdzie obsługiwał kombajn chodnikowy.

Przeżyłem na dole dwa wypadki. Po zakończeniu leczenia zdecydowałem, że nie wracam na dół. Zdecydowałem się skorzystać z odprawy i zmienić branżę. Dowiedziałem się o współpracy Kolei Śląskich z Polską Grupą Górniczą i zapisałem na rozmowę rekrutacyjną – mówi Klaudiusz Sikora cytowany na stronie PGG.

Potrzebni mechanicy, ale nie tylko

Były górnik pracuje w Kolejach Śląskich na stanowisku mechanika taboru. Cieszy się ono największym zainteresowaniem wśród osób, które chcą zmienić branżę z górniczej na kolejową. Jednak jak podkreślał w rozmowie z netTG.pl prezes Kolei Śląskich Krzysztof Klimosz, byli górnicy mogą też podjąć pracę na innych stanowiskach.

Część osób może pracować u nas jako konduktorzy z możliwością awansu w przyszłości na kierownika pociągu. Takie szkolenia też się odbywają. Być może też kilka osób chciałoby aplikować na maszynistę. To wymaga dwustopniowego cyklu szkolenia. Najpierw trzeba zdobyć licencję maszynisty, później przejść roczne szkolenie i zdać egzamin przed Urzędem Transportu Kolejowego. To jest najdłuższa droga, ale też nie wykluczamy, że część górników będzie za jakiś czas jeździła pociągami jako maszyniści – mówił prezes Kolei Śląskich.

CZYTAJ TAKŻE: https://nettg.pl/prezes-kolei-slaskich-gornicy-cenia-stabilizacje-my-ja-gwarantujemy

Polska Grupa Górnicza i spółka Synercom organizują spotkania dla osób, które są zainteresowane zmianą branży z górniczej na kolejową.

- Przedstawiane są szczegóły programu dotyczące procesu przekwalifikowania i możliwości zatrudnienia. Chcemy pomóc pracownikom, którzy zdecydują się odejść z górnictwa i kontynuować zawodową ścieżkę w innych branżach – mówi Łukasz Deja, prezes PGG.

O terminach spotkań informacyjnych Polska Grupa Górnicza informuje na swojej stronie internetowej. Szczegółowe informacje dotyczące możliwości przekwalifikowania można uzyskać telefonicznie pod numerem: 32 757 22 98 lub mailowo: l.lata@pgg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spada wydobycie węgla i zatrudnienie w branży. Odejścia na urlopy górnicze widać w statystykach

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą sierpnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.