Boże Narodzenie: prezenty jednak nie dla wszystkich

fot: ARC

Paczki świąteczne dla pracowników lub paczki mikołajkowe i świąteczne dla ich dzieci podlegają preferencją podatkowym

fot: ARC

W niemal trzech czwartych polskich rodzin św. Mikołaj przyniesie podarki wszystkim domownikom, co czternasta osoba nie dostanie nic, a w reszcie domów zostaną obdarowane tylko dzieci; cena prezentów będzie wyższa niż w roku ubiegłym - wynika z badania "Zwyczaje i wydatki świąteczne Polaków".

Wyczekiwany przez wielu moment rozpakowywania podarunków jest oszacowany średnio na 170 zł w przypadku dziecka i 130 zł w przypadku dorosłego. "Oznacza to, że materialna wartość prezentów będzie wyższa odpowiednio o 15 zł i 10 zł w porównaniu do roku 2017" - wskazano w badaniu zrealizowanym na zlecenie BIG InfoMonitor.

W niemal jednej trzeciej rodzin ustala się wcześniej widełki, w których powinny zmieścić się ceny upominków, ale z roku na rok coraz chętniej przekraczamy założone plany wydatkowe - wynika z badania. W stosunku do ubiegłego roku odsetek osób twierdzących, że mieszczą się w wyznaczonych na prezenty ramach finansowych zmalał z 27 proc. do 24 proc.

Po prezenty dla najbliższych wybierzemy się głównie do sklepów stacjonarnych, choć wśród osób młodych coraz popularniejsze są zakupy w internecie - wskazali autorzy badania.

Charakterystyczne dla osób poniżej 35. roku życia jest również kupowanie prezentów "na ostatnią chwilę". Polacy w ponad dwóch trzecich deklarują ochocze korzystanie ze świątecznych ofert specjalnych i promocji.

Pod choinką na większość z nas będą czekały prezenty praktyczne - dwie trzecie deklaruje, że to główne kryterium, którym kieruje się podczas zakupów. Ponad połowa (61 proc.) chce, aby świąteczny podarunek był dla obdarowanych zaskoczeniem i miłą niespodzianką.

Na wigilijnym stole postawimy głównie potrawy przyrządzone samodzielnie. Przygotowywanie potraw to, jak wynika z badania, część celebracji, która nie tylko sprawia przyjemność, ale pozwala uniknąć dodatkowych kosztów związanych z zamawianiem cateringu.

Dania gotowe kupuje natomiast co czwarty badany, a w największych miastach - co trzeci. Najczęściej są to pierogi i uszka oraz gotowe mięsa i wędliny (odpowiednio 73 i 65 proc.). Po pomoc firm cateringowych sięgnie w Wigilię 3 proc. ankietowanych (w przypadku dostawy części potraw), a 2 proc. - zamówi wszystko.

Według badania Polacy coraz częściej podkreślają "komercyjny charakter nadchodzących świąt". Takie postrzeganie Bożego Narodzenia znalazło się na czwartym miejscu wśród ośmiu skojarzeń związanych z celebracją narodzin Chrystusa (62 proc. wskazań). Skomercjalizowane czy nie, święta są jednak lubiane: 77 proc. ceni sobie ich atmosferę, a 71 proc. lubi je obchodzić.

Dla niemal połowy są one przeżyciem duchowym i religijnym - odpowiedziało tak 47 proc. badanych, o 3 pkt proc. więcej niż w zeszłym roku. Odczucia te wiążą się z uczestnictwem w praktykach religijnych. W miarę regularnie bierze w nich udział 38 proc. badanych, a kolejne 20 proc. chodzi do kościoła z okazji największych świąt, czyli m.in. Bożego Narodzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.