Banknoty zastępcze Śląska 1914-1924 - wystawa w Rudzie Śląskiej

Watroba notdgelty KK

fot: Krystian Krawczyk

- Wystawa notgeldów to swoiste przedstawienie historii regionu i "małych ojczyzn", powiatów, miast, a nawet gmin - opisuje Bronisław Wątroba

fot: Krystian Krawczyk

W Śląskim Parku Przemysłowo Technologicznym w Rudzie Śląskiej na terenach dawnej kopalni "Wawel" 7 maja o godzinie 17 zostanie otwarta wystawa "Banknoty zastępcze Śląska 1914 - 1924.

Wystawa udostępniana będzie potem osobom chcącym ją zwiedzić do końca maja. Mecenasem wystawy jest SPPT a patronat społeczny pełni halembskie koło Związku Górnośląskiego.


Banknoty zastępcze Śląska 1914-1924

W sierpniu 1914 roku, z chwilą wybuchu I wojny światowej, na terenie całych ówczesnych Niemiec odczuwany był dotkliwy brak pieniądza monetarnego o nominałach od 1/2 do 20 marek. Spowodowane to było poczynaniami państwa, starającego się zwiększyć swoje rezerwy złota, jak też reakcją ludności, która pochowała złote i srebrne monety na "czarną godzinę". Aby zaradzić powstałym trudnościom władze samorządowe, a nawet większe przedsiębiorstwa szybko zdecydowały się na emisję prowizorycznego pieniądza zastępczego, o ograniczonym czasie i terenie obiegu. Nie było to w pełni legalne, ale z konieczności tolerowane przez państwo.

Pojawiły się walory zwane notgeldami i nikt początkowo nie przypuszczał, że emisje tego typu występować będą w całej dekadzie 1914-1924. Zaowocowało to dziesiątkami tysięcy różnorodnych banknotów i bonów oraz tysiącami notgeldów monetarnych.

Również na Śląsku, wtedy prowincji Prus podzielonej administracyjnie na trzy rejencje, było to zjawisko powszechne. Szczególnie dużo wystawców pieniądza tego typu pojawiło się na Górnym Śląsku, czyli ówczesnej rejencji opolskiej. W rejencji wrocławskiej sporo pieniądza zastępczego pojawiło się w samej stolicy - Wrocławiu, jednak prym wiódł tu Wałbrzych. Bogactwo emisji wałbrzyskich początkowo wynikało z jego roli centrum przemysłowego, a później z chęci osiągnięcia dodatkowych wpływów do kasy miejskiej. Podobnie było w rejencji legnickiej, gdzie samą Legnicę zdystansowała Zielona Góra emitująca wiele serii reklamowych, bo przecież miasto to słynęło wtedy ze swych winnic i sadów.

Notgeldy są dziś namacalnym świadectwem historycznym najważniejszego okresu minionego stulecia, gdy na gruzach trzech cesarstw tworzyły się nowe państwa europejskie, w tym też odradzała się niepodległa Polska. Plebiscyt i walka zbrojna powstańców śląskich również zostały utrwalone na tych walorach, szeroko wykorzystywanych do celów propagandowych. Ostateczny kres rozpowszechnianiu lokalnego pieniądza położyła dopiero reforma waluty niemieckiej, kończąca okres hiperinflacji.

Wystawa "Banknoty zastępcze Śląska 1914 - 1924" obejmuje łącznie ponad 2000 banknotów i bonów z około 160 miast i gmin tego regionu. - Ekspozycja ma charakter przenośny, gdyż powstała z myślą o prezentowaniu jej w powiatach i miastach śląskich, gdzie emitowano pieniądze tego typu. Z uwagi na jej edukacyjny i regionalny charakter szczególnie godna jest polecenia placówkom oświatowym. Stanowi przecież swoiste przedstawienie historii regionu i "małych ojczyzn" (powiatów, miast, a nawet gmin). Dzieci i młodzież szkolna na wystawie mają okazję poznać dzieje swego bezpośredniego otoczenia - tłumaczy Bronisław Wątroba, organizator ekspozycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.