Rewolucję trzeba zapiąć na ostatni guzik
- Solidarność była stworzona po to, by być reprezentantem pracowników, żeby być reprezentantem ludzi. Myślę, że ostatnie lata działalności związku, a szczególnie ostatnie wydarzenia związane z kwestią emerytur i tak zwanym wiekiem „67", pokazały i udowodniły, że wracamy na tą scieżkę - mówi w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Dominik