Rumuńskie złoto szczęścia nie daje
Dawniej powiedzenie to dotyczyło bardzo popularnego handlu tombakiem będącym stopem miedzi i cyny przypominającym złoto. Produkowana z niego biżuteria sprzedawana przez była przez Rumunów szczególnie w małych miejscowościach jako „okazyjnie" tanie złoto. Stąd pochodzi też powiedzenie, że „rumuńskie złoto szczęścia nie daje".