Atom: Polska pokieruje badaniami nad HTR

Produkcja, obok energii elektrycznej, ciepła do ogrzewania czy na potrzeby przemysłu chemicznego - to pole zastosowań dla wysokotemperaturowego reaktora jądrowego (HTR). Pod kierownictwem Polski ruszył europejski projekt badający szanse tej technologii.

HTR (High Temperature Reactor) to koncepcja pochodząca z lat 50., która doczekała się kilku demonstracyjnych projektów - w USA, Niemczech, Wlk. Brytanii czy Japonii. W większości reaktory te są już zamknięte, nowy HTR budują natomiast Chiny, a w USA pod auspicjami rządu powstało konsorcjum przemysłu chemicznego i nuklearnego, które bada możliwości rynkowe.

W odróżnieniu od typowego reaktora energetycznego, gdzie czynnikiem chłodzącym jest woda, HTR jest chłodzony gazem, który może osiągać znacznie wyższe temperatury. Ciepło służy do produkcji energii elektrycznej w turbozespole, ale może też zostać wykorzystane w licznych przemysłowych procesach chemicznych, gdzie niezbędna jest wysoka temperatura. W ten sposób można uniknąć spalania paliw kopalnych dla uzyskania ciepła.

W czwartek (10 października) w Warszawie przedstawiciele 21 ośrodków naukowych i przemysłowych zainaugurowali projekt NC2I-R (Nuclear Cogeneration Industrial Initiative - Research). Jego celem jest zbadanie możliwości szerokiego wykorzystania reaktorów jądrowych do kogeneracji.

Program w ramach europejskiej wspólnoty jądrowej Euratom ma wartość 2,5 mln euro, z czego dofinansowanie z UE to 1,8 mln. Koordynuje go Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ). KE oczekuje integracji różnych programów badawczych oraz publicznych i prywatnych podmiotów, zainteresowanych możliwościami tej technologii - zaznaczył przedstawiciel Komisji Panagiotis Manolatos.

- Zajmiemy się przeglądem dostępnych technologii, możliwych lokalizacji i procedurami oceny bezpieczeństwa. Mamy też nadzieję, że pierwszy demonstrator powstanie w Polsce - powiedział dyrektor NCBJ prof. Grzegorz Wrochna.

- Warunkiem sukcesu jest technologia zgodna z oczekiwaniami końcowych użytkowników - czyli przemysłu, odpowiednio bezpieczna, umożliwiająca budowę reaktora blisko instalacji odbiorczych - mówił Tomasz Jackowski z NCBJ.

Jak dodał, dziś regulatorzy jądrowi raczej nie godzą się na budowę reaktora blisko klienta i potrzebna jest zmiana takiego podejścia.

- Trzeba pamiętać, że w tym przypadku energia elektryczna nie jest głównym produktem - przypomniał Jackowski.

Ważnym elementem programu będzie opracowanie odpowiedniego dla tego typu źródła energii modelu ekonomicznego - zwrócił uwagę przedstawiciel Nuclear Energy Agency (NEA) przy OECD - Henri Paillere. Wyjaśniał, że istniejące modele zakładają produkcję prądu, w tym natomiast przypadku elastyczność rośnie, bo produkujemy i prąd i ciepło. Paillere wskazał, że taka możliwość przyda się w przyszłości, kiedy coraz większy udział w produkcji energii zyskają źródła odnawialne.

- Musimy stworzyć model biznesowy dla nuklearnej kogeneracji, zawierający możliwość balansowania sprzedażą dwóch produktów - prądu i dodatkowo ciepła, a także inne czynniki, jak akceptacja społeczna - mówił Paillere.

W ocenie NEA technologia HTR - mimo że korzystna z powodu np. redukcji emisji - w najbliższym czasie nie ma szans wygrać z tanim gazem i węglem, jednak powinna być atrakcyjna w średnim terminie, zwłaszcza jeśli emisje CO2 będą dalej obciążane opłatami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.