Bombardowanie bramki drużyny kopalni „Mysłowice-Wesoła” poskutkowało wynikiem 4:1 i objęciem prowadzenia już na samym początku rozgrywek. Należy jednak uczciwie przyznać, że przewaga Lechii uwidoczniła się dopiero w drugiej połowie.
Drużyna drugiego ruchu tej samej kopalni – Solidarność Śląsk – też rozegrała niezłą drugą połowę. Wszystko mogłoby się dobrze skończyć, gdyby nie fakt, że po pierwszej połowie przegrywała z Timkenem Sosnowiec 0:3.
– Na początku budziliśmy się z zimowego snu. Gdy już doszliśmy do siebie, było 4:0 dla Timkena. W końcówce graliśmy na jedną bramkę, ale zabrakło nam czasu, żeby odrobić straty – ocenił Dariusz Białas ze Śląska, który ostatecznie przegrał w Sosnowcu 3:4.
Czwarta z górniczych drużyn – Kadra Piekary Śl. – przegrała 0:2 z Euro-Okno Katowice, tracąc drugą bramkę w przedostatniej minucie gry.
Lechia KWK Wujek Katowice – KWK Mysłowice-Wesoła 4:1 (1:1)
Bramki: dla Lechii – Ł. Stefankiewicz (25), M. Krawczyk (49), Ł. Pyjas (52), J. Józefowski (64); dla Mysłowic – M. Kruk (39)
Timken Sosnowiec – Solidarność Śląsk 4:3 (3:0)
Bramki: dla Timkena – W. Dudzinski (15, 55), R. Duleba (25), P. Kosztowski (55-karny); dla Śląska – R. Klisz (60-karny), M. Pohl (70), R. Warda (75). Czerwona kartka: R. Pilnicki
Euro-Okno Katowice – Kadra Piekary Śl. 2:0 (1:0)
Bramki: A. Grosz (12), B. Kiszel (79)
Bar Karolinka Ruda Śląska – Energo-Instal Katowice 0:1 (0:1).
Bramka: M. Parda (56). Czerwona kartka: B. Suchecki (Energo-Instal, za dwie żółte).
Pauzował Partner Będzin.