Aktualności

Początki portalu górniczego nettg.pl

Na początku trudno było mi zapamiętać adres nettg.pl. Gdy latem 2008 roku Barbara Warpechowska (doświadczona dziennikarka gospodarcza i redaktorka, z którą wcześniej pracowałem w Gazecie Wyborczej) zadzwoniła z propozycją, bym pomagał jej w prowadzeniu nowego, górniczego portalu w internecie, musiałem sięgać po notes, żeby wstukać prawidłowe litery. Żadna z

Moja przygoda z górnictwem

Pławię się w wolności emeryta. Na czym polega ów komfort? Oto naczelny zamawia - tak przynajmniej zrozumiałem obstalunek niedawnego pryncypała - osobistą retrospekcję matuzalema Trybuny Górniczej, jak zmieniało się pismo wraz z ewoluującym górnictwem. O fascynacji górnictwem, owszem, będzie, ale w części dużo wcześniejszej, zanim jeszcze powstał

Prezesie Wahlborg, my to załatwimy

Był 2002 r. Sytuacja w branży górniczej raczej niewesoła. Na dodatek posłowie palnęli potężnego „byka" w treści ustawy o dostosowaniu górnictwa węgla kamiennego do funkcjonowania w warunkach gospodarki rynkowej oraz szczególnych uprawnieniach i zadaniach gmin górniczych.Art. 42. pkt.2 stanowił, że dotacje budżetowe, w wysokości niezbędnej dla

Mokre kobiece oczy

Moje największe przeżycie w trakcie pracy w Trybunie Górniczej? Cóż, nie będę pisała o zjazdach pod ziemię, choć dla większości z nas – dziennikarzy Trybuny Górniczej - to część obowiązków zawodowych, którym towarzyszą największe emocje. I nie chodzi o to, że oprócz strachu – przed ciemnością, zamknięciem w nieraz ciasnej i

Kamera! Akcja!

Jakkolwiek rolą dziennikarza prasowego jest opisywać rzeczywistość, to są pewne sytuacje, których opisać się nie da, są pewne sprawy, które opisane tracą wymowę. Niektóre wydarzenia trzeba po prostu zobaczyć - jeżeli nie na żywo, to chociaż okiem kamery. Idąc z duchem czasu i korzystając z możliwości portalu internetowego nettg.pl postanowiliśmy założyć

Przestrach i ulga

W czerwcu 2013 r. zjechaliśmy z Jarkiem Galuskiem i Bartkiem Szopą pod ziemię w kopalni Pniówek, gdzie na głębokości 1000 m testowano zautomatyzowany kompleks ścianowy Kopeksu. Objuczeni kamerą i sprzętem nakręciliśmy sceny, jak ostrza kombajnu zbliżają się ku nam z hukiem, gryząc złoże węgla.W następnym ujęciu planowaliśmy nagrać operatora-kombajnistę, który

Zaslepka

Trybuna Górnicza w anegdocie

Najdłuższy w historii polskiego górnictwa strajk - w kopalni Budryk oparł się o mediacje prowadzone przez wojewodę śląskiego. W czasie rozmów w westybulu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego kłębiły się tłumy dziennikarzy polujących na informacje. W przerwie rozmów udało mi się porozmawiać z jednym ze związkowców z Budryka, który znany był

Pomaga w uzyskaniu porozumienia

Już od 20 lat „Trybuna Górnicza" nieprzerwanie towarzyszy ludziom, wykonującym trudny zawód górnika. Jest popularnym i cenionym źródłem informacji o bieżących wydarzeniach w zakładach górniczych, ale także o środowisku górniczym oraz regionie śląskim.Ważną rolą tygodnika jest tworzenie platformy, umożliwiającej przedstawicielom

1362070461 bienkowska elzbieta1

Gratuluję zbudowania silnego tytułu

Przypadająca w tym roku dwudziesta rocznica wydania pierwszego numeru Trybuny Górniczej jest doskonałą okazją do podziękowań za lata ciężkiej i opiniotwórczej pracy na rzecz całej społeczności górniczej. Dzięki temu na łamach Trybuny zawsze toczy się ważna i ciekawa dyskusja nie tylko na najważniejsze tematy nurtujące sektory energetyczny i górniczy,

Lektura obowiązkowa

Trybuna Górnicza to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą wiedzieć, co dzieje się w branży górniczej i trudno przecenić wkład redakcji w informowanie o tym, co ważne dla tej gałęzi gospodarki, a tym samym co istotne dla naszego regionu.Ostatnie dwadzieścia lat to dla górnictwa czas ogromnych zmian – zarówno dotyczących organizacji

Tłumaczy sens zmian

Trybuna Górnicza kształtuje opinię zarówno środowisk zawodowych związanych z górnictwem oraz energetyką, jak i mieszkańców województwa. Tłumaczy sens zmian w tych branżach, które w naszym regionie mają wielki wpływ na miejsca pracy i byt tysięcy rodzin.Przed nami czas wyzwań; po latach restrukturyzacji tradycyjnych gałęzi przemysłu, rysuje

Kreowanie przyszłości branży

Dziękujemy Trybunie Górniczej za 20-letnią obecność na rynku prasowym. Tygodnik był lustrem zachodzących w tym okresie przemian w polskim górnictwie węglowym. Dla nas jest sojusznikiem w promocji bhp, dobrych praktyk i wskazywania rażących naruszeń przepisów w zakładach górniczych. Za taką publicystykę nagrodziliśmy już czterech dziennikarzy tej gazety w

Trwała i silna pozycja

Dwadzieścia lat aktywności „Trybuny Górniczej", daje niebagatelny powód do świętowania. To największa na rynku czytelniczym gazeta poświęcona w całości trudnym problemom środowiska górniczego. Ukazuje przemysł węglowy rzetelnie i profesjonalnie, zachowując obiektywizm, nie unikając jednocześnie konstruktywnej krytyki.Dziennikarze „Trybuny

Informacja zamiast sensacji

Aż trudno uwierzyć, że to już 20 lat istnienia Trybuny Górniczej i 20 lat naszej współpracy z tą gazetą. Jest ona dla nas bardzo ważna. Czytana przez tysiące górników, stanowi skuteczny kanał przepływu informacji – tak ze spółki do załogi, jak też od ludzi związanych z górnictwem do kierownictw kopalń, zarządów

Nie ma tu ludzi przypadkowych

20 ostatnich lat to okres transformacji polskiego górnictwa – od gospodarki opartej na regulowanych cenach węgla do wolnego handlu, konkurowania na międzynarodowym rynku i wchodzenia kolejnych firm okołogórniczych i producentów węgla na Giełdę Papierów Wartościowych.Trybuna Górnicza od momentu powstania, w czerwcu 1994 r., towarzyszyła naszej

Swoisty obowiązek

Uważam, że podjęta 20 lat temu decyzja o wydawaniu specjalistycznego czasopisma, poświęconego sprawom górnictwa węgla kamiennego, była trafną i bardzo dobrą decyzją. Sektor ten to ważna gałąź polskiego przemysłu, szczególnie obfitująca w liczne wydarzenia. Ponadto należy pamiętać, że okresie ostatnich 25 lat to właśnie w górnictwie węgla kamiennego miały miejsce

Byłem przy narodzinach

Byłem przy narodzinach Trybuny Górniczej 20 lat temu. Współpracowałem bardzo blisko z jej pierwszym redaktorem naczelnym Ryszardem Fedorowskim, a później z Januszem Kozłowskim i Janem Czypionką. Wspominam tych trzech pierwszych redaktorów naczelnych, ponieważ to oni – każdy w swoim czasie – kształtowali linię programową gazety, nadawali jej coraz

Więcej humoru

Pracuje w kopalni od dwóch lat, wcześniej ukończył Śląskie Techniczne Zakłady Naukowe. Górnikiem był już jego dziadek, a ojciec pracował nawet w tej samej kopalni. Pan Kamil lada chwila zacznie pracować jako ratownik górniczy.- Po Trybunę Górniczą sięgam chętnie, chociaż sam jej nie kupuję, bo jest przecież dostępna na bramie. Niestety, na zmianach

Skarbnica wiedzy

Trybuna Górnicza jest obecna na rynku wydawniczym już 20 lat. Przez te wszystkie lata towarzyszyła braci górniczej w ważnych momentach transformacji gospodarki polskiej i relacjonowała najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce w naszym regionie.Trybuna Górnicza to źródło rzetelnej informacji i skarbnica wiedzy na temat całej branży wydobywczej. Z

Mocne wsparcie dla branży

Czytam Trybunę Górniczą od kilkunastu lat. Gazeta relacjonuje bieżące wydarzenia w górnictwie językiem komunikatywnym, zrozumiałym dla wszystkich zatrudnionych w branży, zarówno dla pracowników i kadry zarządzającej, jak i zarządów spółek. Prezentuje opinie pracodawców i strony społecznej, ale też zwykłych górników

Doskonałe rozeznanie

Co tydzień w czwartek czytam Trybunę Górniczą od deski do deski, jak rzadko którą gazetę. Na jej łamach poruszana jest ciekawa tematyka, a problemy górnictwa przedstawiane są obiektywnie.Przez 20 lat istnienia gazeta udowodniła swój wysoki poziom merytoryczny. Jest bardzo potrzebna branży, tym bardziej, że prezentowane na jej łamach poglądy przebijają się

To moja gazeta

Z Trybuną Górniczą jestem związany od jej pierwszego numeru. Prawdopodobnie jako jeden z nielicznych posiadam w swoich prywatnych zbiorach ponad tysiąc zeszytów mojego, nie waham się tak powiedzieć, czasopisma. Mojego, gdyż pisałem wiele tekstów i brałem udział w dyskusjach górniczych publikowanych na łamach Trybuny Górniczej.Zaprzyjaźniłem się z