Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 566.45 USD (-0.16%)

Srebro

77.59 USD (-0.64%)

Ropa naftowa

109.50 USD (+0.39%)

Gaz ziemny

3.02 USD (0.00%)

Miedź

6.30 USD (-0.52%)

Węgiel kamienny

118.45 USD (+0.98%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 566.45 USD (-0.16%)

Srebro

77.59 USD (-0.64%)

Ropa naftowa

109.50 USD (+0.39%)

Gaz ziemny

3.02 USD (0.00%)

Miedź

6.30 USD (-0.52%)

Węgiel kamienny

118.45 USD (+0.98%)

Adam Maksymowicz: Geotermia w Sejmie, nauce i w Toruniu

Rydzyk tadeusz geotermia torun radiomaryja pl

fot: radiomaryja.pl

O. Tadeusz Rydzyk (na tle wiertni pod Toruniem): - Robimy to, co jest trendem w UE. Razem z wybitnymi profesorami, którzy przewidzieli istnienie w okolicach Torunia ogromnych złóż gorących wód geotermalnych, chcemy ten fakt uświadomić i nagłośnić, żeby się dowiedziało o tym całe społeczeństwo.

fot: radiomaryja.pl

Któż by nie chciał, aby Polska była krajem pełnym rekreacyjnych, uzdrowiskowych i gorących źródeł! Jadąc na Węgry, do Rumunii i Bułgarii łatwo zauważyć , że tego rodzaju kurortów jest tam znacznie więcej niż u nas w kraju. Nie mówiąc już o takich krajach jak Islandia, portugalskie Azory, czy słynny amerykański Yellowestone Park. W tym ostatnim znajdują się liczne gorące źródła, gejzery i wyziewy gorących gazów (fumarole).

 

Na terenie trzech amerykańskich stanów Kalifornia, Nevada i Utah znajdują się elektrownie geotermalne. Największa z nich The Geysers Fields ma moc ok. 900 MW. Łączna moc wszystkich elektrowni geotermalnych w USA wynosi ok. 2500 MW. Na drugim miejscu są Filipiny z zainstalowana mocą ok. 2000 MW. Razem moc tego rodzaju elektrowni na świecie wynosi ok. 9 tys. MW.
 

Wulkany w Polsce i w USA

 

Czy i u nas nie ma podobnych i nie odkrytych dotąd tego rodzaju obiektów. Otóż nie ma. Każdy kontynent i każdy kraj ma bardzo zróżnicowaną budowę geologiczną. Można powiedzieć, że nie ma na świecie dwóch identycznych obszarów. Jednakże mogą być one z bardzo do siebie podobne.

 

We wspomnianym Yellowestone Park znajduje się nieczynny już obszar wulkaniczny, który niecałe dwa miliony lat temu siał jeszcze wszędzie wokoło śmierć i zniszczenie. Dziś jest on w stanie wczesnego zamierania wraz z szeroko rozprzestrzenionym obszarem setek źródeł w których woda bez przerwy wrze i gotuje się. Na tym tle polskie obszary młodego wulkanizmu przede wszystkim na Dolnym Śląsku są wcale nie mniejsze niż w USA.

 

Jednakże nasze wulkany zanikły już blisko 70 milionów lat temu i obecnie praktycznie są one już bez znaczenia. Jedyną ich pozostałością są wyziewy naturalnego dwutlenku węgla, który rozpuszcza się w wodach podziemnych i eksploatowany jest w postaci wód mineralnych w Polanicy, Dusznikach, Kudowie i w wielu innych jeszcze uzdrowiskach.

 

Pozostałością tych wydarzeń jest stosunkowo niski stopień geotermiczny, który oznacza wzrost temperatury w głąb ziemi o 1 stopień Celsjusza. Dla Polski wynosi on ok. 33 m. Powoduje to, że np. w kopalniach rud miedzi na Monoklinie Przedsudeckiej na głębokości 1500 m temperatura dochodzi do ok. 50 stopni C. W otworach wiertniczych na 3 tys. metrów osiąga ona wielkość ok. 100 stopni C. Warunkiem jednak, aby korzystać z tych możliwości jest występowanie wód podziemnych na tych głębokościach.

 

W Polsce jest to niezwykle rzadką okolicznością, co jednak nie oznacza, że takich możliwości nie ma. Trzeba je jednak wytrwale i dokładnie poszukiwać. Jak mówi biblijna przypowieść: szukajcie, a znajdziecie.
 

Sejm RP

 

Na początku marca odbyło się w Sejmie RP spotkanie środowisk zainteresowanych pozyskiwaniem ciepła ze źródeł geotermalnych. Stronę zawodową reprezentowało Polskie Stowarzyszenie Geotermiczne z Krakowa na czele z jego przewodniczącą doc. dr Beatą Kępińską. Stowarzyszenie to ma długą tradycję i jest uczestnikiem oraz partnerem podobnych organizacji na świecie. Organizacje te podsumowują swoje działania na światowych kongresach geotermalnych. Najbliższy z nich ma odbyć się jeszcze w tym roku w Indonezji, która zajmuje czwarte miejsce w produkcji geotermalnej energii elektrycznej.

 

Z przedstawicielami PSG w Sejmie spotkali się przedstawiciele ministerstwa środowiska i gospodarki oraz sejmowej Komisji Gospodarki, aby wypracować warunki pomocy państwa w rozwoju geotermii. W podpisanej z tej okazji deklaracji założono blisko 4,5-krotny wzrost wykorzystania tego źródła energii z obecnych 80 kiloton paliwa umownego do 350 ktpu w 2030 roku. W toku sejmowej procedury znajduje się też ustawa, która ma ułatwić wszelkie działania w tym kierunku.

 

Podkreślić trzeba, że w przeciwieństwie do wszystkich innych odnawialnych źródeł energii (OZE), energia geotermalna dostępna jest bez żadnych ograniczeń przez cały rok. Państwowy Instytut Geologiczny, Akademia Górniczo-Hutnicza i Polska Akademia Nauk przygotowują odpowiednie atlasy, opracowania i propozycje dla dalszych badań i poszukiwań. Aktualnie udzielono kolejnych 8 koncesji na eksploatacje złóż geotermalnych i prowadzi się badania w ok. 20 obszarach perspektywicznych.

 

Podpisane w sejmie porozumienie jest efektem również uchwał i wniosków z II Ogólnopolskiego Kongresu Geotermalnego, który we wrześniu minionego roku odbył się w Bukowinie Tatrzańskiej.
 

Zasoby geotermalne Polski

 

Z analizy jaka przeprowadził dr inż. Wiesław Bujakowski wynika, że teoretycznie posiadamy ogromne zasoby wód termalnych o temperaturach w granicach 40 – 160 stopni C. Zasoby te związane są z głównymi zbiornikami wód podziemnych triasu, jury, kredy. Zakładając ich praktyczne wykorzystanie na poziomie tylko od jednego procenta do dwóch i pół procent to i tak otrzymujemy duże ilości energii. Jest to wielkość zbliżona do 340 zakładów takich jak na Podhalu, czy w Zakopanem. Około dwie trzecie Polski uznaje się za perspektywiczne dla tego rodzaju instalacji. Uważa się, że ok. 40 procent powierzchni kraju ma korzystne warunki dla ekonomicznie uzasadnionego korzystania z energii geotermalnej. Przełomowy dla polskiej geotermii był rok 2008 kiedy otwarto 4 kąpieliska geotermalne i kolejnych 6 przygotowano na rok następny.

 

Duże osiągnięcia w przygotowaniu wszelkich materiałów, studiów i badań geotermalnych ma Laboratorium Geotermalne PAN w Zakopanem.
 

Toruń

 

Jest rzeczą wielce charakterystyczną, że we wszelkich naukowych i rządowych gremiach, takich właśnie, jak przedstawione wyżej spotkanie w Sejmie, nie wspomina się w referatach, wystąpieniach i prowadzonych dyskusjach nic na temat głośnych medialnie inwestycji geotermalnych w Toruniu.

 

Jest rzeczą sporną, czy toruńskie projekty geotermalne były sporządzone profesjonalnie od strony merytorycznej. Pomijając wszystkie mniej lub bardziej uzasadnione zarzuty, co do projektu i jego realizacji można jednak zauważyć, że nie była to całkowita porażka. Temperatura wody wynosząca ok. 65 stopni C oraz osiągnięta wydajność otworu TG-1 w ilości 600 metrów sześciennych na godzinę na ogół nie budzą zastrzeżeń. Nie są to wielkości na skalę europejska, ale jednak mogą zaliczać się do czołówki w Polsce.

 

Czy uda się prywatnemu inwestorowi je zagospodarować, to się jeszcze okaże. Niemniej wydaje się, że całkowite milczenie na ten temat, tak w Sejmie, jak i na naukowych konferencjach, nie jest rozwiązaniem właściwym. Pomijanie (nawet nieudanej) inwestycji milczeniem, jej ignorowanie i udawanie, że jej nie ma, nikomu dobrze nie służy.

 

To, że za inwestycją w Toruniu stoją struktury Kościoła katolickiego nie powinno nikogo w niczym paraliżować. Wszak mowa jest o technice, o projektowaniu, o metodach poszukiwań, o wynikach i finansowych nakładach, a to przecież nie ma nic wspólnego z tym, że reprezentują je akurat osoby duchowne.

 

Wydaje się, że potrzebna jest ze strony nauki polskiej w tej sprawie życzliwa, aczkolwiek umiarkowana krytyka, dyskusja i rada. To nic nie kosztuje i nikomu ujmy nie przynosi. W jakiś sposób oczyściło by to też niezdrową atmosferę jaka się tworzy wokół tego przedsięwzięcia. Tym bardziej jest to wskazane, że kto, jak kto, ale właśnie toruńska inwestycja najbardziej przyczyniła się do spopularyzowania zagadnień geotermalnych w Polsce.

 

To, że Sejm RP, rząd i nauka polska zaczynają razem pracować nad osiągnięciem efektów geotermalnych jest wielce chwalebne. O ile władze polityczne państwa mogą mieć jakieś uzasadnione swoje racje do niezwracania uwagi na to, co się dzieje w Toruniu, o tyle nauka tego nie powinna naśladować. Tym bardziej, że nauka zajmując się geotermią w Europie i na całym świecie nie dostrzega, tego co dzieje się tuż obok we własnym kraju.
 

Reakcja nauki

 

Musi być wypracowana pewna zgoda wśród wszystkich zainteresowanych przynajmniej, co do zasad technicznych, badawczych, analitycznych i teoretycznych. Oczywiście, nikt nikogo do niczego nie może zmusić. Jednakże realizatorzy toruńskej geotermii też muszą zdawać sobie sprawę z tego, że nie są na bezludnej wyspie i podlegają ocenie kompetentnych uczonych i znawców tego zagadnienia.

 

Trzeba zdawać sobie sprawę, że nie chodzi tu o zgodę, w sensie jakiegoś kompromisu, bo nauka tego nie znosi. Chodzi tu o zgodę na dyskusje, na mówienie prawdy o warunkach technicznych i naukowych uzasadnieniach dla geotermalnych inwestycji również w Toruniu. Tu nie powinno mieć miejsce chowanie głowy w piasek i udawanie, że nic się nie dzieje. Takie dyskusje trzeba prowadzić dla dobra nauki polskiej i dostępu do niej ogółu społeczeństwa. Tego rodzaju rozmowy są potrzebne, niezależnie od tego czy się one komuś podobają, czy też nie.

 

Nie ma też nic do rzeczy, czy jedna strona będzie tylko mówić, czy więcej zainteresowanych zabierze w tej sprawie głos. Milczenie w sprawach geotermalnych nie przyniesie niczego dobrego. Przy okazji sejmowej konferencji warto moim zdaniem spojrzeć na wszystkie problemy geotermalne i przynajmniej na poziomie naukowym i technicznym reagować na to, co się wokół nas dzieje.

 

Felietony Adama Maksymowicza

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kierowco, w Katowicach uważaj na drodze. To tu jest najwięcej stłuczek w kraju

Katowice, Rzeszów i Opole to miasta wojewódzkie z najwyższą liczbą zdarzeń drogowych (wypadków i kolizji) w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców. 

Nowa struktura właścicielska Huty Częstochowa. Węglokoks i wojsko łączą siły

18 maja 2026 roku w Hucie Częstochowa podpisane zostały dokumenty kończące proces budowy docelowej struktury właścicielskiej spółki. Po uzyskaniu zgody Prezesa UOKiK oraz zamknięciu transakcji Agencja Mienia Wojskowego i WĘGLOKOKS S.A. obejmują udziały w Hucie Częstochowa.

Rozpoczęły się prace nad studium zagospodarowania Strefy Centrum w Jastrzębiu-Zdroju

Prawie 14 hektarów w samym sercu miasta – właśnie tyle obejmuje Strefa Centrum, która w ubiegłym roku wróciła do zasobów miejskich. Teren położony pomiędzy ulicami Warszawską, Północną, Sybiraków oraz Porozumienia Jastrzębskiego od lat budzi duże zainteresowanie mieszkańców. Nadszedł czas na planowanie tego, jak w przyszłości będzie wyglądało nowe centrum Jastrzębia-Zdroju.

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.