220 schodów i piękny widok

Wieża ciśnień adoptowana niedawno na punkt widokowy jest jednym najwyższych obiektów w Rybniku. Z wysokości 45 m przy bezchmurnej pogodzie można podziwiać całą okolicę od Wodzisławia Śląskiego po charakterystyczne kominy elektrowni Łaziska i Knurów, a nawet odleglejsze gminy. Widać stąd jak na dłoni wszystkie okoliczne kopalnie należące do Kompanii Węglowej i JSW, a od strony południowej także OKD.

Adaptacja dawnej wieży ciśnień, znajdującej się na terenie zabytkowej kopalni „Ignacy”, na wieżę widokową, z pewnością była pomysłem udanym. Zwłaszcza, że nie spełniała ona od dłuższego czasu żadnej funkcji. Pojawiły się nawet plany, żeby zrównać ją z ziemią, lecz szczęśliwie uznano, że jest zabytkiem poprzemysłowym.

Obiekt ma bujną historię. Pod koniec XVIII wieku minister pruski hrabia Hoym zlecił poszukiwanie złóż węgla kamiennego na obszarze Babiej Góry, czyli dzisiejszych Biertułtów, Niewiadomia i Niedobczyc. Poszukiwania zakończyły się sukcesem, co zadecydowało o powstaniu w 1792 r. kopalni „Hoym” z szybem Thurnagel. W następnych latach na tym terenie powstały kolejne zakłady: w 1830 r. kopalnia „Sylwester”, w 1838 r. „Biertułtowy” i „Carolus”, wreszcie w 1840 r. „Laura”. Kopalnie te sukcesywnie wchodziły w skład zakładu „Hoym”. Z początkiem XIX wieku zbudowano szyb Oppurg (obecnie Głowacki), a na przełomie XIX i XX wieku szyb Grundmann (teraz Kościuszko).

Komin, który dał początek wieży ciśnień, a niedawno został przekształcony w wieżę widokową, wzniesiono w 1880 r. W dawnych czasach miał za zadanie odprowadzanie spalin z przykopalnianej kotłowni. W 1942 r. Niemcy postanowili skrócić go o 40 metrów i tak już pozostało do 1952 r., kiedy to polscy inżynierowie wpadli na pomysł, by przerobić go na wieżę ciśnień. Wykonano w tym celu dokumentację i wnet na szczycie dobudowano stalowy zbiornik wodny o unikatowej konstrukcji. Wyprodukowano go w hucie braci Zieleniewskich w Krakowie, o czym świadczą wmurowane tabliczki.
– W ten sposób problem rozprowadzania wody po okolicznych osiedlach został rozwiązany – wyjaśnia Alojzy Szwachuła, kierujący pracami Stowarzyszenia Zabytkowej Kopalni „Ignacy”.

Obecnie w miejscu dawnego zbiornika znajduje się kopuła, z której można podziwiać panoramę całej okolicy. Na górę prowadzi 220 schodów. Wieżę gruntowanie wyremontowano, wykonano instalację elektryczną i zamontowano okna. Ze względu na bezpieczeństwo wieżę jednorazowo zwiedzać może 15 osób. Godziny otwarcia zależne są od zainteresowania. Wstępnie stowarzyszenie zamierza przeznaczyć dla zwiedzających wtorki i czwartki.

Adaptacja starej wieży ciśnień na punkt widokowy kosztowała 1,2 mln zł. Połowę środków pozyskano ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. Blisko pół miliona pochodziło z budżetu Rybnika, a kolejne 100 tys. zł przekazał Skarb Państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1761917515 waskotorowka

Nocna Szychta z koleją wąskotorową

Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych rozpoczęło sezon wakacyjny z nowym rozkładem jazdy. Teraz kursy będą się odbywać na pełnej trasie, czyli do Miasteczka Śląskiego. Ale atrakcji przygotowano o wiele więcej.

Kopalnie, dziedzictwo i technologie przyszłości na europejskim szlaku

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, razem z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego, były gospodarzami III Międzyregionalnych Spotkań Partnerów projektu Digi Content Interreg Europe. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele regionów i instytucji z różnych krajów Europy, którzy wspólnie analizowali rolę nowoczesnych technologii w ochronie, dokumentowaniu i udostępnianiu dziedzictwa kulturowego.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.