\"Raspadskaja\": Powtórny wstrząs, 12 górników nie żyje, ratownicy odcięci
fot: lenta.ru
12 zastępów ratowniczych uczestniczy w akcji po wybuchu i podwójnym wstrząsie w kopalni węgla na Zachodniej Syberii
fot: lenta.ru
Do 12 wzrosła liczba ofiar wybuchu metanu w kopalni węgla w obwodzie kemerowskim na rosyjskiej Syberii. Do szpitali przewieziono 59 rannych - poinformowała w niedzielę IAR.
W cześniej, po północy naszego, czasu rosyjskie media powołując się na miejscowe służby kryzysowe podawały, że wybuch metanu w kopalni w Kuzbasie na Syberii Zachodniej zabił osiem osób. Liczbę rannych szacowano wówczas na 24.
Około godziny 1 w nocy z soboty na niedzielę w kopalni nastąpił powtórny wstrząs - podała agencja RIA Novosti.
Po drugim wstrząsie w sztabie akcji ratowniczej stracono kontakt z 19 ratownikami. Pod ziemią wciąż jest 64 ludzi, ale akcję wstrzymano z obawy na bezpieczeństwo - w kopalni utrzymuje się zbyt wysokie stężenie metanu. Nieoficjalnie służby ratownicze przyznają, że ratownicy ponownie będą mogli wejść do kopalni dopiero w poniedziałek.
Rodziny górników, których los jest nieznany, mają pretensję do władz o wstrzymanie akcji. - Po co posyłać ludzi na śmierć? Stężenie gazu w kopalni jest zbyt niebezpieczne. Akcja ratownicza rozpocznie się na nowo, gdy tylko kopalnia zostanie przewietrzona. Proszę rodziny górników, by nie wpadały w panikę - apelował Aman Tuljejew, gubernator Obwodu Kemerowskiego FR, który koordynuje na miejscu akcj w porozumieniu z ministrem ds. kryzysowych Szojgu.
Drugi wstrząs wystąpił około 4 godzin po pierwszym trzęsieniu.
Przypomnijmy, że do pierwszych zniszczeń w wyniku eksplozji metanu lub pyłu węglowego doszło w zakładzie "Raspadskaja" w obwodzie kemerowskim tuż przed północą czasu miejscowego (około godziny 18.55 czasu polskiego).
W chwili wybuchu pod ziemią pracowało 359 górników. 64 osoby nadal znajdują się pod ziemią. Pozostali górnicy zostali już wydobyci na powierzchnię lub udało im się wyjść o własnych siłach.
Minister Energetyki Federacji Rosyjskiej powołał specjalną grupę dla zbadania okoliczność katastrofy. Minister ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Sergiej Szojgu niezwłocznie powiadomił o wypadku prezydenta Rosji, który zażądał bezpośrednich raportów o przebiegu akcji. - Miedwiediew polecił użyć wszelikich sposobów w celu ratowania górników - podały służby prasowe Kremla.
W akcji uczestniczy nocą z soboty na niedzielę 12 drużyn ratowniczych, służby ratownictwa górniczego z ościennych regionów zostały postawione w stan gotowości i przybędą w razie potrzeby na miejsce do Mieżdurieczeńska (osiedle górnicze w pobliżu kopalni).
W kopalni "Raspadskaja" dochodziło w przeszłości do podobnych wypadków. W 2008 roku zakład został zamknięty na 2 tygodnie z powodu licznych naruszeń zasad bezpieczeństwa. Pod koniec stycznia tego roku w tej samej kopalni zginął górnik w obrywie skalnym. W marcu 2001 roku wybuch metanu uśmiercił czterech górników a sześciu innych zostało rannych.
Kopalnie Kuzbasu (Kuźnieckiego Zagłębia Węglowego) wydobywają rocznie prawie 180 mln ton węgla. Dochodziło w nich do katastrof z udziałem wielu zabitych i rannych:
• 16 czerwca 1990 - kopalnia "Dymitrowa", zalanie, 12 ofiar
• 1 grudnia 1992 - kopalnia "Szewiakowa", pożar, 25 ofiar
• 1 grudnia 1997 - kopalnia "Zyrianowskaja", 90 ofiar
• 21 marca 2000 - kopalnia "Komsomolec", 12 ofiar
• 11 marca 2004 - kopalnia "Tajżyńska", wybuch metanu, 47 ofiar
• 9 lutego 2005 - kopalnia "Esaulska", wybuch metanu, 25 ofiar
• 19 marca 2007 - katastrofa górnicza w kopalni "Uljanowskaja", 110 ofiar
• 24 maja 2007 - kopalnia "Jubilejnaja", 38 ofiar
Czytaj więcej:
Wybuch metanu w największej rosyjskiej kopalni "Raspadskaja"