Mikołów: Wyrobisko dla Centrum Czystych Technologii Węglowych

Kop dosw Barbara

fot: ARC

Kopalnia Doświadczalna Barbara w Mikołowie

fot: ARC

Piotr Wojtacha, dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach podpisał w poniedziałek decyzję zezwalającą na wykonanie wyrobiska dla potrzeb nowo tworzonego Centrum Czystych Technologii Węglowych. Zwrócił się o to dyrektor Kopalni Doświadczalnej „Barbara” - dowiedział się nettg.pl w biurze prasowym Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Pracownicy tej jednostki badawczej Głównego Instytutu Górnictwa przeprowadzali już kilka eksperymentów zgazowania węgla kamiennego i brunatnego na powierzchni, w specjalnym do tego zbudowanym reaktorze. Teraz przygotowują się do wykonania podobnego eksperymentu w warunkach zbliżonych do tych występujących w złożu węglowym. Wyniki tego projektu mogą być kamieniem milowym w ekologicznym wykorzystaniu węgla bez emisji CO2 do atmosfery i szkód górniczych na powierzchni. Kontynuacją i rozszerzeniem tych eksperymentów będą projekty realizowane w nowo tworzonym Centrum Czystych Technologii Węglowych.

- Wyrobisko dla Centrum Czystych Technologii Węglowych będzie wydrążone 310 metrów pod ziemią. Będzie miało 480 metrów długości. Zaprojektowane zostanie osiem chodników. Będzie ono w pełnej obudowie, a to oznacza, że nie będzie ujemnych oddziaływań robót górniczych na powierzchni. W jego rejonie nie ma żadnych zabudowań. Burmistrz Mikołowa 19 stycznia także wydał pozytywną opinię w sprawie wykonania tego wyrobiska w rejonie ul. Podleskiej – mówi Piotr Wojtacha, dyrektor OUG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM