Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"
Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.
fot: pixabay.com
Droga do zatrudnienia po węglu
fot: pixabay.com
Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.
Podczas czwartkowej konferencji podsumowującej wdrażanie unijnego Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST) we Wschodniej Wielkopolsce prezes Agencji Rozwoju Regionalnego w Koninie (ARR) Maciej Sytek poinformował, że z programu "Droga do zatrudnienia po węglu" skorzystało już lub korzysta obecnie nieco ponad 2,2 tys. osób. W ostatnich miesiącach zainteresowanie programem znacznie wzrosło wśród górników i energetyków, co spowodowane jest redukcją zatrudnienia w ZE PAK.
Pierwotnie celem programu była pomoc 2,2 tys. byłym i obecnym pracownikom energetycznego koncernu ZE PAK, członkom ich rodzin oraz pracownikom firm powiązanych z sektorem paliwowo-energetycznym w znalezieniu nowej pracy, założeniu własnej firmy lub spółdzielni socjalnej.
Droga do zatrudnienia po węglu
W czerwcu program został rozszerzony na osoby, które pracują, uczą się albo mieszkają w Koninie oraz powiatach: konińskim, słupeckim, kolskim i tureckim; program nie objął osób samozatrudnionych. W związku ze zwiększonym zainteresowaniem programem jego koordynator - Wojewódzki Urząd Pracy w Poznaniu (WUP) - podjął w ostatnich dniach decyzję o zawieszeniu naboru wśród osób niezwiązanych z ZE PAK. Jak powiedział w czwartek zastępca dyrektora WUP Amadeusz Konieczny, priorytetem pozostaje wsparcie dla górników, energetyków i ich rodzin.
- Tak naprawdę najbliższe miesiące pokażą, jaki jest jeszcze potencjał, ile osób będzie mogło skorzystać z tego wsparcia - powiedział Konieczny.
Sytek dodał, że w programie mogą znaleźć się jeszcze wolne miejsca. Przystąpienie do programu każdej nowej osoby oznacza konieczność zarezerwowania dla niej maksymalnej możliwej do wykorzystania kwoty wsparcia; nie każdy z uczestników taką maksymalną kwotę jednak spożytkuje, co może wygenerować wolne środki dla kolejnych osób.
- Żeby projekt miał sens, ludzie muszą być dobrze zaopiekowani. Nie można wziąć jeszcze więcej ludzi i potem powiedzieć: musisz poczekać, nie mam dla ciebie czasu. To jest racjonalna decyzja: zawieszamy, pojawi się potrzeba, to odwieszamy - ocenił prezes ARR w Koninie.
Program "Droga do zatrudnienia po węglu" jest jednym największych działań finansowanych z FST w Wielkopolsce Wschodniej; jego łączna wartość to ok. 257 mln zł. Podczas czwartkowej konferencji Sytek poinformował, że na półmetku wdrażania Funduszu zakontraktowanych zostało 1,31 mld zł, co stanowi ponad 83 proc. dostępnych środków; wypłaconych zostało ponad 265 mln zł na 318 projektów.
Wśród realizowanych ze wsparciem z FST działań w regionie są m.in.: montaż ponad 8,3 tys. instalacji odnawialnych źródeł energii w gospodarstwach domowych, bezpłatne kursy i szkolenia w Akademii Nauk Stosowanych w Koninie, inwestycje w niskoemisyjny transport publiczny czy dotacje dla przedsiębiorstw; ponad 160 projektów o łącznej wnioskowanej kwocie 1,1 mld zł realizują samorządy i ich jednostki organizacyjne z Wielkopolski Wschodniej.
Budżet funduszu wynosi 17,5 mld euro
Sytek poinformował w czwartek, że wsparcie dla regionu będzie kontynuowane; obecnie trwają rozmowy pomiędzy Komisją Europejską i polskim rządem dot. kształtu i wielkości FST w przyszłej perspektywie unijnej. Wschodnia Wielkopolska przygotowuje się do budowy grup roboczych, które będą pracowały nad nowym planem sprawiedliwej transformacji dla regionu.
- Chcemy to robić w interakcji ze społeczeństwem, żeby to nie była sytuacja, że ktoś narzuca mieszkańcom, jak ma wyglądać sprawiedliwa transformacja - powiedział prezes ARR w Koninie.
Celem unijnego Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji jest pomoc regionom górniczym w łagodzeniu społecznych, gospodarczych i ekologicznych skutków odchodzenia od paliw kopalnych oraz osiągania neutralności klimatycznej. Całkowity budżet funduszu w obecnej perspektywie unijnej wynosi 17,5 mld euro, z czego ponad 415 mln euro trafi do Wielkopolski Wschodniej. W regionie konińskim od kilkudziesięciu lat działały kopalnia węgla brunatnego oraz opalane nim elektrownie. N
ależąca do grupy ZE PAK kopalnia "Konin" jest obecnie w trakcie wygaszania działalności; praca ostatniego bloku węglowego w elektrowni "Pątnów" została przedłużona do 2027 r. Koncern jest największym pracodawcą w regionie; w pierwszym półroczu 2026 r. zatrudnienie w grupie wynosiło niemal 1,5 tys. osób wobec blisko 2 tys. na koniec ubiegłego roku.