Związkowcy: dajemy rządowi ostatnią szansę

fot: Maciej Dorosiński

Przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce Andrzej Chwiluk zaznaczył, że pakiet antykryzysowy jest konieczny, gdyż coraz więcej zakładów pracy decyduje się na ograniczenia miejsc pracy

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy dają rządowi ostatnią szansę na podjęcie "poważnej" rozmowy m.in. o drugim pakiecie antykryzysowym - powiedział przewodniczący OPZZ Jan Guz. Dodał, że jeśli do takich rozmów nie dojdzie, związkowcy planują przeprowadzenie akcji strajkowych.

Związkowcy domagają się m.in. wdrożenia drugiego pakietu antykryzysowego.

- Wzywamy rząd do negocjacji drugiego etapu pakietu antykryzysowego, nastawionego na realizację potrzeb społecznych, ale także rozwiązań, które będą pomagały przedsiębiorstwom, a nie finansjerze czy różnego rodzaju grupom lobbystycznym - podkreślił Guz w poniedziałek (8 października) na konferencji prasowej.

W jego opinii pakiet powinien pomóc przetrwać przedsiębiorstwom i tworzyć nowe miejsca pracy.

- Jesteśmy po referendach strajkowych. To od polskiego rządu i premiera zależy, co przy kolejnym expose zaoferuje polskiemu społeczeństwu. Kierujemy apel do premiera, wzywamy pana do ostatniej szansy. Nie chcemy debat, nie chcemy pustych słów. Już tylko iskra dzieli nas, by Polska została objęta płomieniem niezadowolenia - podkreślał.

Dodał, że jeśli rząd nie podejmie rozmów, związkowcy mogą wyjść na ulice.

- Będziemy podejmowali skuteczne działania; dość mamy już debat, obiecanek, zwodzenia, kłamania. Jesteśmy przygotowani do czynnej akcji protestacyjnej. Jest jednak jeszcze iskierka nadziei, że rząd przystąpi do poważnej rozmowy (...); nie chcemy walczyć o swoje prawa na ulicach - zapewniał. Dodał, że decyzje dotyczące konkretnych działań mogą zapaść jesienią.

Swoje niezadowolenie wyrazili też obecni na konferencji przedstawiciele central związkowych. Przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce Andrzej Chwiluk przekonywał, że pakiet antykryzysowy jest konieczny, gdyż coraz więcej zakładów pracy decyduje się na ograniczenia miejsc pracy.

- Na samym Śląsku pracodawcy zalegają z wypłatami dla pracowników prawie 33 mln zł - dodał.

Przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek odniósł się do sytuacji na kolei.

- Mamy bardzo poważną sytuację, jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa ruchu kolejowego (...). W tej chwili oprócz miałkich dyskusji w tym obszarze nie dzieje się nic - podkreślił. Dodał, że związkowcy przygotowują obecnie wystąpienie do Komisji Transportu Unii Europejskiej, aby "Komisja Europejska zainteresowała się sprawą bezpieczeństwa na kolei".

- Środowisko kolejarskie jest mocno zdeterminowane. Na 18 października została już zapowiedziana demonstracja w sprawach funkcjonowania świadczeń przejazdowych, praw pracowniczych, dialogu społecznego na kolei - mówił.

Miętek nie wykluczył, że jeszcze w tym roku kolejarze podejmą "bardziej radykalne kroki w obszarze bezpieczeństwa na kolei, łącznie z możliwością zatrzymywania z tego powodu pociągów".

- Chcieliśmy rozwiązywać problemy w duchu dialogu społecznego, ale niestety ten dialog nie jest prowadzony właściwie. Będziemy więc zmuszeni do podejmowania bardziej zdecydowanych działań. Przykro mi bardzo, ale te działania będą odczuwalne dla podróżnych - podkreślił.

Przewodniczący Federacji Związków Zawodowych "Metalowcy" Romuald Wojtkowiak mówił natomiast, że w jego branży wyraźnie widać kryzys.

- W dziesiątkach, setkach zakładów panuje stagnacja. Sami prezesi nie wiedzą, jakie będą zamówienia; nie wiedzą co będą produkować i czy nie będą musieli zwalniać pracowników. Mamy dziesiątki przykładów, gdzie zakłady są likwidowane, gdzie są duże zwolnienia grupowe. Obawiamy się, że przyszły rok dla przemysłu metalowego będzie niezwykle ciężki - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zdjęcia z kopalń i zapomniane zakłady można oglądać na katowickim dworcu

Do końca października można oglądać w hali głównej katowickiego dworca PKP wystawę fotografii Adama Rosteckiego z Instytutu im. Wojciecha Korfantego, zatytułowaną „Między mrokiem a światłem. Autor fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,73 zł za litr, diesel - 7,88 zł

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a diesla - 7,88 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 5 października i określi ceny na wtorek.

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.