Zmienna końcówka tygodnia dla złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

W najbliższych dniach powinno nastąpić wyhamowanie zmienności na rynku złoteg

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas piątkowego (23 maja) handlu początkowo złoty tracił na wartości, jednak po południu sytuacja odwróciła się - wskazali analitycy. Ok. godz. 17 euro kosztowało 4,15 zł, a dolar 3,04 zł, czyli tyle, co na początku notowań.

"Złoty był w piątek dość zmienny. Zaczęliśmy od próby przełamania poziomu 4,15 zł za euro. Przejściowo to się udało, potem nastąpiło cofnięcie pod 4,17 zł. Przez ostatnie dwa dni mieliśmy spore napływy z zagranicy, dziś jest próba korekty, zobaczymy, na ile skuteczna" - mówił PAP Piotr Popławski z Banku BGŻ.

"Wszyscy żyją myślą, że EBC będzie drukował pieniądze. To służy nastrojom, choć myślę, że może to być optymizm na wyrost" - dodał. W jego ocenie, nie ma już zbyt dużej przestrzeni do dalszego umocnienia naszej waluty.

Podobnego zdania był analityk X-Trade Brokers Mateusz Adamkiewicz. "Wydaje się, że po gwałtownym umocnieniu złoty może delikatnie tracić względem euro i tym samym wracać w okolice 4,18 zł za euro" - ocenił.

"Jeśli chodzi o kurs pary dolar/złoty, to nadal możemy pozostawać przy 3,05 i nadal nie można wykluczyć ataku na 3,07. W przypadku tej pary przeważa odwrotna korelacja z euro/dolarem, gdzie dziś zaliczyliśmy nowe lokalne dołki" - wskazywał analityk XTB.

Jego zdaniem w przypadku wspólnej waluty trudno o optymizm, gdyż rynek cały czas próbuje ocenić, co EBC zrobi na czerwcowym posiedzeniu. Jak mówił, na razie niemal wszyscy spodziewają się obniżki stóp procentowych, dlatego wydaje się, że taki scenariusz jest już w cenach. Dodał, że euro może odzyskać siłę, jeśli EBC nie zdecyduje się na dodatkowe działania. Jeśli jednak szef EBC Mario Draghi wprowadzi lub stanowczo zasygnalizuje takie działania, to euro nadal będzie traciło względem dolara, co odbije się negatywnie także na złotym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.