Zmiany w emeryturach wzmocnią pozycję Polski...

fot: ARC

Na inwestycje w polskiej energetyce do 2020 r. potrzeba 160-180 mld zł

fot: ARC

Reforma emerytalna w Polsce pokazuje zaangażowanie koalicji rządowej w reformy strukturalne, a to jest pozytywne dla oceny ratingowej Polski - stwierdził Moody's Investors Service w poniedziałkowym (11 czerwca)  komentarzu.

Moody's Investors Service jest agencją ratingową, która nadaje oceny i opinie dla gospodarek krajowych jak i poszczególnych spółek giełdowych, obligacji emitowanych przez skarby państwa i spółki kapitałowe. Agencja przygotowuje również analizy i raporty dotyczące poszczególnych krajów czy papierów wartościowych czy dłużnych.

"Ustawa emerytalna podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego jest pozytywna (...), ponieważ daje wyraz zaangażowaniu rządu w osiągnięcie celu, jakim jest równomierny wzrost i odpowiedzialna polityka fiskalna" - zaznacza autor komentarza Jaime Reusche.

Moody's zwraca zarazem uwagę na konieczność prowadzenia dalszych reform na rynku pracy i w szkolnictwie.

Reusche zwraca uwagę, że mniej niż połowa Polaków w wieku 50-64 lat pracuje, "a faktyczny wiek przechodzenia na emeryturę (...) jest poniżej ustawowego". "Już teraz to hamulec potencjału produkcyjnego gospodarki, stanie się jeszcze większym w miarę starzenia się społeczeństwa" - wskazuje.

Dodał, że choć "rząd może odczuwać zmęczenie reformami, zaangażowawszy w nie sporą część swego politycznego kapitału", to "zdolność porozumienia się koalicji rządzącej w sprawie głęboko niepopularnej, choć koniecznej reformy jest krokiem na przód (...) pozytywnym z punktu widzenia oceny kredytowej".

Podpisana w czerwcu przez prezydenta Bronisława Komorowskiego ustawa emerytalna przewiduje podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat. Zakłada, że kobiety osiągną docelowy wiek emerytalny 67 lat w 2040 r. Będzie on dotyczył pań urodzonych po 30 września 1973 r. W przypadku mężczyzn docelowy wiek emerytalny zostanie osiągnięty w 2020 r. i obejmie panów urodzonych po 30 września 1953 r.

Zgodnie z ustawą 1 stycznia 2013 r. wiek emerytalny wzrośnie - dla obu płci - o jeden miesiąc. Potem będzie rósł co rok o trzy miesiące.

Oprócz podwyższenia wieku emerytalnego ustawa zawiera też rozwiązania dotyczące wcześniejszych emerytur, tzw. częściowych. Prawo do nich będzie przysługiwać kobietom, które będą mieć 62 lata i co najmniej 35-letni staż ubezpieczeniowy (okresy składkowe i nieskładkowe) oraz mężczyznom, którzy ukończyli 65 lat i będą mieli co najmniej 40-letni staż ubezpieczeniowy.

Częściowa emerytura będzie stanowić 50 proc. pełnej kwoty emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Świadczenie nie będzie podwyższane do kwoty najniższej emerytury, ale będzie waloryzowane.

Ustawa ma zacząć obowiązywać od 2013 r., ale rolnicy, sędziowie i prokuratorzy będą mogli przechodzić na wcześniejsze emerytury (w przypadku sędziów i prokuratorów w stan spoczynku) do końca 2017 r., jeżeli spełnią określone warunki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.