Zmarł 46-letni pracownik ruchu Bobrek kopalni Bobrek-Piekary

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

46-letni pracownik ruchu Bobrek zmarł pod ziemią podczas wykonywania pracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nie żyje 46-letni pracownik kopalni Bobrek. Mężczyzna zmarł pod ziemią we wtorek, 11 sierpnia rano – potwierdził w rozmowie z netTG.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że pracownik działu mierniczego o godz. 5 rano zjechał na dół w celu wykonania pomiaru prostolinijności ściany 9 w pokładzie 503 na poziomie 726 m.

W okolicach sekcji 80 zasłabł i został wyprowadzony przez kolegów do chodnika podścianowego. Tam zemdlał. Mimo prób udzielania pomocy wezwany na miejsce lekarz o godz. 7:48 stwierdził zgon.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.