Olimpijska gra nerwów w Rybniku, Ślązak na najwyższym podium

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kacper Obrzut ze Złotą Lampką w rękach. Za nim opiekunka olimpijczyka Agnieszka Dworak

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Niewiele brakowało, a XV Olimpiada Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę rozegrana 10 bm. w Zespole Szkół Technicznych w Rybniku zakończyłaby się sensacyjnie. O włos od wygranej był Łukasz Pankiewicz, reprezentant Zespołu Szkół nr 1 im. prof. Bolesława Krupińskiego w Lubinie. Ucznia z „miedzi” pożarła trema. Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie o symbole górnicze. To potknięcie wykorzystał Kacper Obrzut, uczeń Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Jana Pawła II w Pawłowicach. Jeden punkt przewagi pozwolił mu na zdobycie Złotej Lampki.

Olimpijskie trofeum zostaje zatem na Śląsku. To ważne, bowiem w tegorocznym finale górniczej olimpiady na sześciu reprezentantów, aż pięciu przyjechało spoza naszego regionu: Natan Śnioszek z Technikum nr 1 w Zespole Szkół im. Jana Wyżykowskiego w Głogowie, Igor Konieczny, reprezentant Zespołu Szkół Miedziowego Centrum Kształcenia Kadr w Lubinie, Mateusz Miękisiak, uczeń Zespołu Szkół Miedziowego Centrum Kształcenia Kadr w Lubinie, wspomniany już wcześniej Łukasz Pankiewicz, reprezentował Zespół Szkół nr 1 w Lubinie, zaś Bartosz Szymała wraz z Kacprem Obrzutem wystąpili w barwach pawłowickiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących.

Olimpijczycy odpowiadali na pytania z dziedziny bezpieczeństwa pracy, udzielania pierwszej pomocy, przepisów prawa geologicznego i górniczego, eksploatacji surowców i technologii górniczych. Na 60 możliwych do zdobycia punktów zgarnęli niewiele ponad połowę, bo 35. Ten wynik mówi sam za siebie. Stres z roku na rok coraz mocniej daje się we znaki olimpijczykom. Błędne odpowiedzi padały dziewięć razy, w siedmiu przypadkach padały niepełne, za które jury musiało przyznać odpowiadającemu tylko jeden punkt. Czternaście odpowiedzi oceniono jako w pełni satysfakcjonujące.

Potknięcie zaliczył sam zwycięzca Kacper Obrzut, który w ostatniej serii pytań nie potrafił wskazać prawidłowo, którą ze służb wzywa się wybierając numer 997. Niestety nie karetkę, a policjantów. Gdyby Łukasz Pankiewicz odpowiedział dobrze na pytanie o symbolikę górniczą, to właśnie on stanąłby na najwyższym, olimpijskim podium, a tak zakończył występ dopiero na III miejscu.

- Wiedziałem, że chodzi o barwy, zieloną i czarną, ale nie potrafiłem wyjaśnić co symbolizują. Nie chciałem lać wody, więc od razu podziękowałem – zwierzył się już po zakończonej rywalizacji dziennikarzowi portalu nettg.pl.

Gdyby chociaż dał połowiczną odpowiedź na to pytanie zrównałby się punktowo z Kacprem Obrzutem i wówczas zająłby drugą lokatę. W eliminacjach zgarnął bowiem mniej punktów niż Kacper.

Dodajmy, że zdobywca Złotej Lampki jest nam dobrze znany. W ub.r. zajął II miejsce w konkursie „Bezpieczny skok z bhp do górnictwa”, który odbył się w kopani Budryk pod patronatem Państwowej Inspekcji Pracy. Uczestnicy tamtego konkursu musieli wykazać się wiedzą z zakresu prawa pracy, w tym dotyczącą legalności zatrudnienia, obowiązków pracodawców i pracowników, ergonomii, psychologii pracy, działalności Państwowej Inspekcji Pracy, a także z zakresu bhp, procedur bezpieczeństwa oraz profilaktyki zagrożeń w górnictwie. Tym większe brawa dla Kacpra.

Szkoda tylko, że uczeń pawłowickiego ZSO ma zamiar zupełnie zrezygnować z dalszej edukacji.

- Nie przystępuję nawet do matury, nauki mam dość, chcę do pracy. Marzy mi się kopalnia Pniówek – zwierzył się Kacper Obrzut.

Drugie miejsce w olimpijskiej rywalizacji przypadło Natanowi Śnioszkowi.

- Kolejne olimpiada za nami i kolejne nerwy również. Ja sam się denerwowałem, bo w końcu przygotowane przez jury pytania były naprawdę łatwe – przyznał dr hab. inż. Jan Kania, przewodniczący jury.

Partnerem wydarzenia była Polska Grupa Górnicza. Patronatem naukowym objął je Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej, a patronat medialny nad olimpiadą górniczą przyjęły redakcje Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl.

Górnicza olimpiada znajduje się w wykazie turniejów i olimpiad związanych z wybraną dziedziną wiedzy zawodowej, których laureaci zwolnieni z etapu pisemnego egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe. Olimpijczycy są też zwolnieni z procedury rekrutacyjnej na Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.