Zawieszenie opłat za CO2 od przewoźników spoza UE?

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

By poprawić atmosferę negocjacji ws. emisji CO2 w międzynarodowym lotnictwie, komisarz UE ds. klimatu Connie Hedegaard zaproponowała w poniedziałek, by "zatrzymać zegar" i zwolnić na rok przewoźników lądujących w UE lub startujących z UE z płacenia za unijne pozwolenia na emisję CO2.

To reakcja Komisji Europejskiej na efekty zakończonej w piątek rady Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO) przy ONZ. We wnioskach z tego spotkania zapowiedziano m.in. ustanowienie grupy wysokiego szczebla w celu utorowania drogi do międzynarodowego porozumienia ws. obniżania emisji CO2 w lotnictwie. Niewykluczone, że będzie ono oparte o mechanizm rynkowy (MMB). Na takiej zasadzie funkcjonuje unijny rynek handlu emisjami (ETS), do którego - wskutek braku globalnego porozumienia na forum ICAO - UE od początku tego roku włączyła międzynarodowe lotnictwo.

- Nikt nie chce bardziej niż UE międzynarodowych ram w lotnictwie. Nasza legislacja nie stoi temu na drodze, wręcz przeciwnie. Nasze prawo zostało przyjęte po wieloletnim oczekiwaniu na postępy w ICAO. Pewne kraje nie lubią naszych przepisów, teraz wydaje się, że wiele z nich jest gotowych na postęp w ICAO, nawet na ruch w kierunku rynkowego mechanizmu (obniżania emisji) w skali globalnej - mówiła w poniedziałek 12 listopada Hedegaard. - Po raz pierwszy od lat wydaje się, że globalne porozumienie jest w zasięgu ręku - podkreślała komisarz.

Poinformowała, że aby stworzyć dobrą atmosferę wokół negocjacji zarekomendowała krajom UE, by UE "zatrzymała zegar", jeśli chodzi o egzekwowanie włączenia lotnictwa spoza UE do ETS na czas "po następnym zgromadzeniu generalnym ICAO jesienią przyszłego roku". Jednak, by tak się stało, KE musi jeszcze przygotować projekt odpowiednich przepisów, które będą musiały zaakceptować rządy i Parlament Europejski.

Hedegaard zastrzegła, że jeśli szansa na globalne porozumienie w lotnictwie nie będzie wykorzystana, to sytuacja, jeśli chodzi o włączenie lotnictwa do ETS, wraca "automatycznie" do stanu obecnego.

Komisarz wyjaśniła, że "zatrzymanie zegara" oznacza, iż w kwietniu 2013 r. przewoźnicy startujący i lądujący w UE nie będą musieli rozliczać się z unijnych pozwoleń na emisję CO2 za 2012 rok, ale że zwolnienie to nie dotyczy lotów wewnątrz UE.

Od tego roku przewoźnicy korzystający z lotnisk UE zostali włączeni do unijnego systemu handlu emisjami CO2 (ETS). W br. muszą kupić ok. 15 proc. pozwoleń na emisję CO2, procent ten rósłby w kolejnych latach. Za brak pozwoleń grożą im kary finansowe, a nawet zakaz lotów.

Wiele krajów m.in. USA, Rosja, Brazylia, Chiny i Indie nie chce płacić za unijne pozwolenia na emisję CO2, niektóre z nich zagroziły nawet Europie środkami odwetowymi za przymus płacenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.