Zatrzymania w sprawie Elektrowni Ostrołęka - bez związku z rozmowami dotyczącymi elektrowni jądrowej

Przeprowadzone w środę zatrzymania w ramach śledztwa dotyczącego budowy Elektrowni Ostołęka, w tym pracowników Westinghouse w Polsce, nie mają związku z działalnością firmy ani z negocjacjami kontraktu na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - przekazało biuro prasowe Westinghouse.

fot: Materiały prasowe

Westinghouse Electric Company to amerykańskie przedsiębiorstwo specjalizujące się w produkcji urządzeń wykorzystujących energię nuklearną

fot: Materiały prasowe

Przeprowadzone w środę zatrzymania w ramach śledztwa dotyczącego budowy Elektrowni Ostołęka, w tym pracowników Westinghouse w Polsce, nie mają związku z działalnością firmy ani z negocjacjami kontraktu na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - przekazało biuro prasowe Westinghouse.

"Westinghouse zapoznał się z doniesieniami prasowymi sugerującymi, że dwóch jego pracowników zostało zatrzymanych w związku z domniemanymi nieprawidłowościami w projekcie realizowanym dla ich poprzedniego pracodawcy. Dochodzenie to nie ma żadnego związku z działalnością Westinghouse w Polsce ani z trwającymi negocjacjami w sprawie kontraktu EPC na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce" - napisała firma w czwartek w oświadczeniu.

 "Westinghouse prowadzi działalność w sposób etyczny, zgodny z prawem i oparty na uczciwości" - podkreślono. 

Minister komentuje

Zatrzymania skomentował także minister energii Miłosz Motyka. Jego zdaniem nie będą one miały wpływu na proces negocjacji umowy na budowę elektrowni jądrowej. 

- Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską, więc tutaj żadnych ryzyk nie widzimy - powiedział w środę dziennikarzom Motyka.  

W środę minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował, że agenci CBA zatrzymali 25 osób ws. inwestycji w nowy blok Elektrowni Ostrołęka. 

Chodzi o wyrządzenie szkody wskutek niekompetencji i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządów i rad nadzorczych. Śledztwo obejmujące lata 2018-2019 dotyczy działania na szkodę spółek Elektrownia Ostrołęka, Enea oraz Energa. 

Zatrzymany w środę prezes Westinghouse w Polsce Mirosław Kowalik był w tym okresie prezesem Enei. W czwartek Prokuratura Regionalna w Białymstoku poinformowała, że prowadzone są czynności z osobami zatrzymanymi w związku ze śledztwem w sprawie niegospodarności przy niedoszłej budowie bloku węglowego Elektrowni Ostrołęka. Śledczy nie podają, ilu osobom i jakie postawiono zarzuty. 

Wiadomo, że 25 osób zatrzymanych w całym kraju jest przesłuchiwanych w Białymstoku. Śledztwo prowadzi zespół prokuratorów. 

Radio Zet - powołując się na własne informacje - podało w czwartek, że zarzuty usłyszeli: b. wiceprezes spółki Energa Grzegorz K., obecnie przedstawiciel prezydenta RP w Krajowej Radzie Sądownictwa, oraz były poseł PiS Jacek K., w przeszłości również zajmujący stanowiska kierownicze w spółce Energa. 

Westinghouse, razem z Bechtelem, wchodzi w skład konsorcjum wykonawczego pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, która ma powstać w gminie Choczewo na Pomorzu. Inwestorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe. Pierwszy reaktor tej elektrowni, budowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse, ma rozpocząć pracę w 2036 r., a kolejne - w 2037 i 2038 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rachunek za prąd: jedna z pozycji stanieje. Ile wyniesie opłata OZE w 2027 roku?

Na rachunku za prąd pojawi się niższa kwota za opłatę OZE - prezes Urzędu Regulacji Energetyki ustaliła stawkę na 2027 rok. Opłata finansuje wsparcie dla energii ze źródeł odnawialnych.

PGE ma umowę na 3,89 mld zł kredytu na sfinansowanie inwestycji w blok parowo-gazowy w Rybniku

PGE Polska Grupa Energetyczna podpisała z konsorcjum złożonym z PKO BP, BGK, Erste Banku Polska i Banku Pekao umowę na 3,89 mld zł kredytu w celu sfinansowania inwestycji w elektrownię parowo-gazową w Rybniku - podała w czwartek spółka.

Kiedy węgiel jest zły, a kiedy trzeba się z nim przeprosić?

- Tylko i wyłącznie dzięki temu, że mamy rodziny węgiel i energetykę opartą o węgiel, jesteśmy bezpieczni energetycznie. To dobro jest kompletnie niebrane pod uwagę, niedoceniane i w ogóle się o tym nie mówi – podkreśla Janusz Olszowski, prezes GIPH.

Miała być ostatnia elektrownia węglowa. Jest miliard strat i zarzuty prokuratorskie

„Elektrownia w Ostrołęce będzie ostatnią, w której powstanie blok węglowy (1000 MW). Jednocześnie będzie to największa inwestycja we wschodniej Polsce od 30 lat. Ma to być najnowocześniejszy obiekt w Europie o tak niskiej emisji, że w odległości kilkudziesięciu metrów od niego będą mogły stać domy mieszkalne. prąd ma z niego popłynąć już w 2024 r.” - pisały media na początku 2018 roku. Pierwsza łopata na budowie miała być w ziemię wbita w tym właśnie roku. Skończyło się na miliardzie strat i zarzutach prokuratorskich dla kilkudziesięciu osób.