Raport Agencji Rozwoju Przemysłu o stanie górnictwa w 2022 r.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W środę katowicki oddział ARP przedstawił wartość indeksów w ostatnim miesiącu zeszłego roku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W 2022 r. polskie kopalnie wydobyły 52,8 mln t węgla kamiennego (2,2 mln t mniej niż rok wcześniej), ale wynik ze sprzedaży węgla wyniósł aż 12,26 mld zł - wynika z raportu Agencji Rozwoju Przemysłu o stanie górnictwa węgla kamiennego w 2022 r.

Raport podczas XXXII Szkoły Eksploatacji Podziemnej przedstawił Mirosław Skibski, dyrektor katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu. Jak wynika z opracowania, polskie kopalnie w minionym roku wyprodukowały 52,6 mln t węgla kamiennego – w tym 40,5 mln t węgla energetycznego (mniej o 1,9 mln t niż rok wcześniej) oraz 12,4 mln t węgla koksowego (mniej o 218 tys, t niż w 2021 r.). Dla porównania wydobycie pomiędzy 2011 r. a 2022 r. zmniejszyło się o 22,8 mln t, czyli o 30,2 proc.

Pod koniec minionego roku polskie kopalnie zatrudniały 72,9 tys. osób. To oznacza, że zatrudnienie obniżyło się o prawie 2 tys. osób w porównaniu do stanu na koniec 2021 r. 78,1 proc. osób to pracownicy zatrudnieni pod ziemią, natomiast 21,9 proc. stanowią pracownicy powierzchni.

Rewelacyjne były przychody i wynik ze sprzedaży węgla. Te, z powodu rekordowych cen węgla, również były rekordowe. W 2022 r. przychody ze sprzedaży węgla wyniosły 36,52 mld zł, natomiast koszty sprzedanego węgla 24,26 mld zł. To oznacza, że wynik ze sprzedaży węgla sięgnął prawie 12,26 mld zł. Warto tutaj przypomnieć, że pierwszy raz od 2018 r. był to wynik dodatni.

Z danych przedstawionych przez dyrektora katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że łączne nakłady na inwestycje w 2022 r. wyniosły 3,07 mld zł (z czego nakłady na budownictwo inwestycyjne wyniosły niemal 1,5 mld zł, a na zakup gotowych dóbr inwestycyjnych – 1,58 mld zł. To więcej niż w dwóch poprzednich latach – w 2021 r. nakłady na inwestycje wyniosły 2,27 mld zł, a w 2020 r. – 2,87 mld zł. Rekordowy pod tym względem (w analizowanym okresie od 2011 r. do 2022 r.) jest rok 2019, kiedy wydatki na inwestycje wyniosły 4,09 mld zł.

Szef katowickiego oddziału ARP przedstawił także dane na temat importu i eksportu na przestrzeni lat 2011-2022. Dla przykłady w 2017 r. import wyniósł 13,4 mln t, a eksport 6,2 mln t, w 2018 r. – 19,2 mln t i 3,9 mln t, w 2019 r. – 16,7 mln t i 3,7 mln t, w 2020 r. – 12,8 mln t i 4,4 mln t, w 2021 r. – 12,5 mln t i 5,8 mln t.

W minionym roku wolumen importu był największy i przekroczył 20,2 mln t (17,2 mln t węgla energetycznego i 3 mln t węgla koksowego), podczas gdy eksport wyniósł 4,7 mln t (3,4 mln t węgla koksowego oraz 1,3 mln t węgla energetycznego). To oznacza, że wolumen importu w porównaniu do poprzedniego roku wzrósł o 61,7 proc., natomiast eksport był mniejszy o 19,2 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.