Wybrany doradca do sprzedaży akcji Polkomtela

Wczoraj (27 kwietnia) zarząd PGE Polskiej Grupy Energetycznej SA zatwierdził wyniki postępowania na wybór doradcy finansowego PGE. Najkorzystniejszą ofertę złożyło konsorcjum firm: ING Securities SA, ING Bank Śląski SA oraz ING Bank NV - poinformował nettg.pl Jacek Strzałkowski, rzecznik prasowy PGE.

 

Zadaniem doradcy finansowego będzie świadczenie usług wsparcia w opracowaniu optymalnej struktury i realizacji transakcji, związanej ze zbyciem pakietu 21,85 proc. akcji, jakie PGE posiada w spółce Polkomtel SA, operatora sieci telefonii komórkowej. PGE zamierza przygotować i przeprowadzić tę transakcję w porozumieniu z pozostałymi akcjonariuszami Polkomtel SA, w których udziały posiada Skarb Państwa, tj. wspólnie z PKN Orlen, KGHM i Węglokoksem.


- Naszym celem jest uzyskanie jak najlepszej ceny w tej transakcji. Możemy to osiągnąć, oferując większościowy pakiet akcji wspólnie z pozostałymi polskimi akcjonariuszami Polkomtela. Taka oferta z pewnością będzie bardzo interesująca dla potencjalnych inwestorów - uważa Tomasz Zadroga, prezes zarządu PGE Polska Grupa Energetyczna SA.

 

- Po wybraniu doradcy finansowego, będziemy mogli wspólnie z pozostałymi polskimi akcjonariuszami przeanalizować najlepsze scenariusze tego procesu. Przewiduję, że sprzedaż Polkomtela jest możliwa jeszcze przed końcem tego roku - dodał prezes Zadroga.

 

Decyzja o rozpoczęciu przygotowań do sprzedaży akcji Polkomtel SA jest zgodna ze strategią Grupy Kapitałowej PGE, która zakłada koncentrację na głównym biznesie energetycznym oraz sprzedaż aktywów nie związanych z podstawową działalnością.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.