Wokanda: wystawiali lewe L4 górnikom

fot: Krystian Krawczyk

Nawet i 10 lat mogę spędzić za murem lekarze-łapówkarze

fot: Krystian Krawczyk

Do Sądu Rejonowego w Jaworznie trafił akt oskarżenia przeciwko lekarzom wystawiającym fikcyjne zwolnienia i górnikom je kupującym.

- Śledztwo trwało ponad dwa lata. Prowadziła je Wydział do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach - wyjaśnia portalowi górniczemu nettg.pl aspirant Adam Jachimczak z jej biura prasowego.

Przed sądem stanie pięciu lekarzy z Jaworzna, dwóch górników i pośrednik. W sumie w akcie oskarżenia lekarzom przedstawiono 529 zarzutów. Niektórzy z oskarżonych przyznali się do winy i poddali się karze. L4 załatwiał pośrednik rezydujący stale w jednym z jaworznickich barów. Kontaktował się z neurologiem, lekarzem rodzinnym, internistą, ortopedą i specjalistą rehabilitacji ogólnej. W zależności od tego, na ile dni miało opiewać lewe zwolnienie, trzeba było na nie zapłacić od 20 do 100 złotych. Przestępstwo może oskarżonych sporo kosztować. Grodzi im do 10 lat pozbawienia wolności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.