Wojciech Szarama: Trzeba wywrzeć nacisk na decydentów

Szarama wojciech arc

fot: ARC

fot: ARC

Redakcja portalu nettg.pl zadała politykom - posłom, senatorom i eurodeputowanym - cztery, tak samo brzmiące, pytania dotyczące ich stosunku do pakietu energetyczno-klimatycznego w jego obowiązującej dziś treści...

1. Czy pakiet jest rozwiązaniem korzystnym/niekorzystnym dla Polski?
Zasady regulujące ograniczenie emisji CO2 przyjęte przez Komisję Europejską w kwietniu br. są dla Polski zdecydowanie niekorzystne. 90 proc. energii elektrycznej wytwarzanej w naszym kraju pozyskiwane jest z węgla kamiennego i brunatnego. W konsekwencji narzucone limity spowodują podwyżkę cen energii elektrycznej -a co za tym idzie- dotkną np. przemysł chemiczny, cementowy, papierniczy i ciepłownictwo. Są to branże określane jako energochłonne. To wszystko będzie miało negatywny wpływ na dochody i poziom życia Polaków. Warto zwrócić również uwagę na fakt, iż zakłady pracujące na węglu, nawet jeśli posiadają nowoczesne instalacje, nie będą mogły pozyskać darmowych uprawnień w ilości porównywalnej z konkurencją w krajach UE, dla której węgiel nie jest głównym paliwem. Dodajmy do tego potencjalną utratę miejsc pracy i spadek PKB, a zobaczymy ogrom zagrożeń wynikających z przyjętego pakietu.
 

2. Jeśli jest niekorzystny, to co trzeba uczynić, by zmienić ten stan rzeczy?
Decyzja KE została przyjęta przez Komitet do Spraw Zmian Klimatu, niestety bez akceptacji zgłoszonego przez nasz kraj postulatu dotyczącego wprowadzenia tzw. paliwowego współczynnika korygującego. Obawiam się, że może to poważnie naruszyć zasadę konkurencyjności na rynku UE. Należy uczynić wszystko, aby zmienić ten stan rzeczy tj. zaskarżyć decyzję Komisji Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Mam nadzieję, że obecny rząd podejmie tę decyzję. Jednak nawet ewentualne zaskarżenie nie zwalnia kraju skarżącego ze stosowania tych niekorzystnych zapisów. Prezydencja Polski w UE otwiera nowe możliwości działania, dlatego premier wraz z rządem powinien dołożyć wszelkich starań aby drogą dyplomatyczną oraz za pomocą bezpośrednich kontaktów uzyskać zmianę niekorzystnych zapisów.
 

3. Jeżeli pakiet w obecnej treści wejdzie w życie, to kto zrekompensuje Polakom koszty z niego wynikające?
Ten ciężar spoczywa obecnie na Ministerstwie Finansów, Ministerstwie Gospodarki i Ministerstwie Środowiska. Wspólnie muszą wypracować rozwiązanie polegające na stworzeniu systemu rekompensat dla polskiego przemysłu energochłonnego. Osobnym zagadnieniem jest zabezpieczenie pomocy najuboższym, którzy najboleśniej odczują podwyżkę cen prądu.

4. Czy zamierza się Pan angażować w działania na rzecz zmiany założeń pakietu energetyczno-klimatycznego? Jeśli tak, to w jakiej formie?
Uważnie śledzę proces decyzyjny związany z przyjęciem pakietu klimatycznego; widzę zagrożenia i negatywne skutki przyjęcia go w obecnej formie. Już 29 kwietnia br. zaraz po przyjęciu decyzji KE wystosowałem na ręce marszałka Sejmu RP interpelację poselską skierowaną do prezesa Rady Ministrów. Oprócz zastrzeżeń, o których była mowa powyżej, podniosłem również kwestie dysponowania przez rząd obiektywnymi, naukowymi opracowaniami dowodzącymi prawdziwości występowania efektu tzw. „globalnego ocieplenia.”
 

W odpowiedzi udzielonej przez Ministerstwo Środowiska nie znalazłem informacji wskazującej choć jedno źródło. Dowiedziałem się jedynie, że „Naukowe dowody wskazują, iż w celu uniknięcia najpoważniejszych skutków zmian klimatu, świat musi ograniczyć globalny wzrost temperatury do nie więcej niż 2°C powyżej poziomu sprzed okresu uprzemysłowienia (…)”. Aktualnie rząd nie dysponuje przekonywującymi argumentami jednoznacznie dowodzącymi, że nałożone limity w jakikolwiek sposób przyczynią się do ograniczenia efektu globalnego ocieplenia.
 

Prawo i Sprawiedliwość wyeksponowało problematykę pakietu klimatycznego w przygotowanym programie dla Śląska. Bardzo duży nacisk został położony na konieczność doprowadzenia do zmiany zapisów. Oczekujemy, że nasze starania zostaną wsparte w parlamencie przez Platformę Obywatelską, a w szczególności przez posłów ze Śląska.
 

Z uznaniem podchodzę do akcji Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl. Tego typu przedsięwzięcia i skoordynowane działania mają szansę na osiągnięcie zamierzonego celu-tj. wywarcia nacisku na decydentów i uświadomienia zagrożeń i negatywnych skutków dla polskiej gospodarki.

 

Wojciech Szarama: prawnik, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Czytaj więcej:

NIE DLA TEGO PAKIETU KLIMATYCZNEGO


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.