Wizyty: piłkarze Schalke 04 z wycieczką na dole

fot: RAG

Taka podziemna eskapada była dla piłkarzy nowy doświadczeniem...

fot: RAG

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Możliwe, że niemieccy piłkarze wzięli przykład z futbolistów Górnika Zabrze, czy też siatkarzy Jastrzębskiego Węgla, którzy na własne oczy zobaczyli, jak pracują ci, dla których grają. Drużyna Schalke 04 skorzystała z zaproszenia dyrekcji RAG do zwiedzenia kopalni Augusta Victoria w Marl.

Trener Huub Stevens, kapitan Benedykt Hoewedes, Raul i Klaas-Jan Huntelaar najchętniej dzielili się wywiezionymi z dołu wrażeniami.
- To była wyjątkowa wycieczka, swoisty trening wytrzymałości, jaki nie ma sobie równych - przyznał Huub Stevens.

-Doprawdy było nam dano zwiedzić wyjątkowe miejsce na ziemi, a właściwie pod jej powierzchnią - podsumował Hoewedes, któremu wtórowali pozostali koledzy.

Piłkarzom w wyprawie do położonych na głębokości 1000 metrów wyrobisk towarzyszył prezes zarządu RAG Bernd Toenjes. Opowiadając o górniczej robocie i kondycji niemieckiego górnictwa nie omieszkał zapewnić, że zarówno on, jak i gros górników trzymają kciuki za sukcesy piłkarzy Schalke w lidze i na arenie międzynarodowej. W końcu, było nie było, to górnicza drużyna!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak poprawić bezpieczeństwo w kopalniach? Dotyczyła tego narada WUG i PIP

Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy i Wyższego Urzędu Górniczego rozmawiali o bezpieczeństwie pracy w zakładach górniczych. 

Prezes Chrobry S.A.: Chcemy wspierać rozwój dużych, strategicznych projektów

Czym zajmuje się nowy fundusz mający wspierać obronność? Czy śląskie przedsiębiorstwa do niedawna działające w przemyśle cywilnym mogą produkować na rzecz przemysłu obronnego? O tym rozmawialiśmy z Arkadiuszem Sułkiem, prezesem Chrobry S.A. 

Będą monitorować tereny pogórnicze dronami i AI

Jak nowoczesne technologie pomagają w rekultywacji terenów poprzemysłowych? Przedstawiciele ITG KOMAG wzięli udział w inauguracji projektu PRISMINE.

833977997 1592816292889919 6118337055184155725 n

Misterium św. Barbary w Tarnowskich Górach. Muzyka, tradycja i światło w oczekiwaniu na decyzję UNESCO