Wierzę, że rozwiążemy problem Kazimierza-Juliusza

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jan Klimek - polityk, ekonomista, przedsiębiorca, poseł na Sejm III i IV kadencji...

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Być może mam inne, bardziej spolegliwe spojrzenie, ale wierzę, że ponieważ w przeszłości udawało mi się rozładować różne konflikty, tym razem również się powiedzie - powiedział w piątek (26 września) portalowi górniczemu nettg.pl Jan Klimek, przewodniczący Rady Nadzorczej Katowickiego Holdingu Węglowego, który zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Nadzorczej KHW.

- Temat, dla którego postanowiłem zwołałać radę nadzorczą KHW, jest oczywiście tylko jeden: kopalnia Kazimierz-Juliusz. Nie będziemy zajmować się niczym innym. Podjąłem decyzję o wyznaczeniu nadzwyczajnego posiedzenia rady na sobotę przed południem o godzinie 10. Dzisiaj (w czwartek - przyp. red.) przebywam w Brukseli, niektórzy członkowie RN również są za granicą - mówił przed południem w piątek.

Trzeba podejść do problemów w sposób kompleksowy, zobaczyć, na ile da się uspokoić dzisiejszą sytuację, czy można podjąć jeszcze rozmowy i negocjacje. Musimy sprawdzić, w jakim stopniu druga strona byłaby w stanie zaakceptować obecne propozycje i co jeszcze możemy zrobić.

Jestem w radzie przedstawicielem Skarbu Państwa, właściciela kopalni. Jako osobie, która od wielu lat negocjuje m.in. w komisji trójstronnej, zależy mi na tym, by udział w rozwiązaniu problemu miały wszystkie strony. Być może mam inne, bardziej spolegliwe spojrzenie, ale wierzę, że ponieważ w przeszłości udawało mi się rozładować różne konflikty, tym razem również się powiedzie.

Znajduję się w swoistym rozkroku, bo jako przedstawiciel właściciela nie mogę tracić z oczu perspektywy biznesowej na kłopoty kopalni w Sosnowcu. Nie możemy po prostu doprowadzić do większej ruiny. Z drugiej strony pochodzę ze Śląska i żyję na Śląsku, wiem, co znaczy praca na dole i czym jest dzisiaj utrata miejsc pracy! - powiedział Jan Klimek w rozmowie telefonicznej z Brukseli z portalem górniczym nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.